Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Moja (krótka) przygoda z ruskim sprzętem.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 57, 58, 59  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2547
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Wto 9:40, 22 Paź 2013    Temat postu:

Kopać możesz do usranej śmierci - sprawdź ciśnienie.
Gaźniki podają mieszankę - świecą są mokre?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Wto 10:08, 22 Paź 2013    Temat postu:

Odzio:
Sprawdziłem moment zapłonu - mam tak od około 7mm przed GMP do około 0mm, czyli chyba powinno starczyć do odpalania. Przerwy OK. Fazy rozrządu tak na oko się zgadzają. Czyli albo kompletny brak kompresji albo jeszcze ta iskra, będę patrzeć jeszcze...

Twoja wiedza i opisy wyrywają mnie z kapci:))))))) hahahaha


Ostatnio zmieniony przez Dawid1981 dnia Wto 21:43, 22 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
koltun_m




Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Francia Romans

PostWysłany: Wto 12:07, 22 Paź 2013    Temat postu:

kondensator, kopułka, kable, spręż, paliwo no trochę pokombinuj
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adam M.




Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 526
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 17:33, 22 Paź 2013    Temat postu:

Ja tam nie jestem zwolennikiem odpalania tego zlomu, tym bardziej ze mechanik pojecia za wiele nie ma - jeszcze cos sie urwie i krzywde mechanikowi zrobi.
Opisy rzeczywiscie extra, ale moze przeniesc je do innego dzialu z tematem dotyczacym tego wynalazku ?
Ze zdjec wynika ze cylinder jak cie moge, sprezania nie ma bo zawory nie trzymaja ( spojrz jak wygladaja gniazda ) i jest przeciek dodatkowy przez uszczelke pod glowica.
A Bog raczy wiedziec jak wygladaja gazniki - przy zapchanym ukladzie wolych odpalic moze tylko podajac paliwo bezposrednio do cylindra.
Poza tym co da odpalenie komus z tak niska wiedza techniczna, kto nawet tego silnika nie potrafi prawidlowo wysluchac ???
Lepiej rozebrac i zaczac kupowac niezbedne czesci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koltun_m




Dołączył: 06 Lis 2011
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Francia Romans

PostWysłany: Wto 17:51, 22 Paź 2013    Temat postu:

ja jak nie odpalę przed remontem to jakoś mi serca potem braknie jak się schody pojawiają
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prince




Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 3459
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków <-> Warszawa

PostWysłany: Wto 21:06, 22 Paź 2013    Temat postu:

No dobra. Widzę, ze z wiedzą nie za bogato i pewnie na wyposażenie warsztatu nie ma co liczyć. Dobrze, kombinujmy. Motocykl na biegu- spróbuj przepchać. Jak dasz rade a masz ustawione luzy zaworowe to odpuść odpalanie. Znaczy, że nie masz kompresji i rób wszystko od początku- Jeśli będziesz potrzebował motywacji dogadaj sie z kimś z okolicy. Niech Ci da pojeździć swoim ruskiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
odzio




Dołączył: 15 Paź 2013
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 12:02, 23 Paź 2013    Temat postu:

Adam M. napisał:
...spojrz jak wygladaja gniazda


- jesli masz na myśli, takie szczerbate, jasno szare - to nie są gniazda tylko widać w głębi odbijające światło fragmenty powierzchni czołowej tuleji zaworów (czy jak to tam się nazywa) a samych gniazd praktycznie nie widać, widać tylko czarny wąziutki okrąg, z czego niewiele wywnioskujesz. Sprężanie jest słabiutkie ale nie może to być jednyna przyczyna braku palenia bo tak na moją logikę nie mozna zuzyć silnika tak, żeby nigdy więcej nie odpalił. Mówię o zużyciu w czasie eksploatacji a nie o usterce. Wymieniłem kondensator i cewkę i zrobiła się pożądna iskra. Parę razy kopnąłem i nawet RAZ mi kopniak słabo odbił. Potem nic, zaglądam w końcu do iskry - znowu jej nie ma/jest słabiuteńka! Czyli zaczyna się przygoda z polem "magnetycznym" ruska Wink Nowa cewka padła w ciągu pojedynczych minut.

W końcu po wymianie kolejnej cewki jest iskra i od czasu do czasu prychnie cichutko jak kombinuje z paliwem a jak dałem wcześniejszy zapłon to tam jakieś pojedyncze razy wyczułem słabiuteńkie kopnięcie. Czyli pacjent w śpiączce mrugnąl powieką.

Cytat:
Poza tym co da odpalenie komus z tak niska wiedza techniczna, kto nawet tego silnika nie potrafi prawidlowo wysluchac ???


- nie odróżniłbym czy dzwoni sworzeń czy co innego ale wysłuchałbym czy wszystko stuka i mieli czy nie jak np w tym "wyremontowanym k-750" (zarżniętym do granic dnieprze) : [link widoczny dla zalogowanych]

film: http://www.youtube.com/watch?v=THLA_1q4Ug4

"Pojęcia żadnego" to nie ma siksa po liceum plastycznym a nie ja. Oddaję czasami samochód do machaników i wiem jak jest potem w realu u niektórych. Fakt jest taki, że często po nich poprawiam. Wiele razy się przekonałem, że amator z chęciami, z jakąś podstawową wyobraźnią i zdrowym rozsądkiem zrobi lepiej niż mechanik, który robi na szybko i na odwal.

Wracając do złoma to chyba byłby teraz czas na gaźniki ale nie będę się w to bawić i przystąpię do rozbiórki, bo jeśli to ma kiedyś chodzić to wole gaźniki kupić nowe a te zostawić na pamiątkę i na ekspeymenty (albo na złożenie motoru z odpadów Wink Niestety ostatnio sprawy mi się komplikują, bo nie dość, ze mam mniej czasu to jeszcze ostatnio przesiliłem sobie kręgosłup i to mi tez utrudnia szapranie się ze złomem.

Więc rozbiorę silnik, zdejmę cylindry i je zaniosę do sprawdzenia kompresji, bo nie mam amperomierza, żeby to samemu zrobić.

A widzisz jakie emocje! Oczywiście ja, Głupi Jaś żartuję. (amperomiesz mam i to taki na podczerwień, podobno dużo lepszy niż infra red ).

Z cylindrów jestem zadowolony, w końcu wyglądają na normalnie eksploatowane i nie widac śladów wody w silniku. Jeśli nie zmieści się na 1 szlif to najwyżej na następny, chyba nie?

Teraz pytanie czy jest coś, na co szczególnie powinienem zwrócic uwagę przy demontażu? Coś, co łatwo popsuć z niewiedzy/braku narzędzi?


Ostatnio zmieniony przez odzio dnia Śro 12:04, 23 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
brzytwa
Administrator



Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 845
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Piotrków Trybunalski

PostWysłany: Śro 13:09, 23 Paź 2013    Temat postu:

Stary - jesteś mistrzem Cool . Wszyscy byli już na tym forum lekko znudzeni (bo też ile można pisać o śrubkach itp), a ty swoją prowokacją przetargałeś nas aż na dziewiątą stronę. Szacuneczek i poważanko Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
odzio




Dołączył: 15 Paź 2013
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 14:20, 23 Paź 2013    Temat postu:

brzytwa napisał:
... aż na dziewiątą stronę. Szacuneczek i poważanko Smile


O! i następny obśmichujek. Jeszcze będziesz chciał ode mnie moją ZŁOMKĘ na zlot pożyczyć! Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
PoTomek




Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Śro 15:23, 23 Paź 2013    Temat postu:

odzio napisał:
brzytwa napisał:
... aż na dziewiątą stronę. Szacuneczek i poważanko Smile


O! i następny obśmichujek. Jeszcze będziesz chciał ode mnie moją ZŁOMKĘ na zlot pożyczyć! Wink


Ludzie tak długo nie żyją Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adam M.




Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 526
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 15:44, 23 Paź 2013    Temat postu:

Nie kolego, to ty nie masz zadnego pojecia a czym wiecej piszesz tym bardziej to widac.
Ale jesli potraktujemy ten watek jako rozrywkowo pogwarkowy to dlaczego nie posmiac sie jeszcze troche ?

W zwiazku z tym ze wiem jak powinno wygladac gniazdo zaworowe w normalnie uzytkowanym silniku, dlatego pisze ci ze gniazda sa trafione na amen.
Pisze o tych czarnych okregach z ktorych dla ciebie nic nie wynika.
I musze cie zmartwic, jako ze po zdjeciu cylindrow nie zmierzysz kompresji nie tylko amperomierzem ale nawet cisnieniomierzem, tyle ze nie ma to i tak zadnego znaczenia Smile.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2547
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Śro 15:57, 23 Paź 2013    Temat postu:

Na Redmotorz przy każdym poście, w prawym górnym rogu jest ikonka ignoruj. Pierwszy raz, odkąd jestem na kolyaska, zerknąłem czy u Nas jest ona również.
Odzio - bez urazy. Życzę Ci aby Twoje marzenie się spełniło, aby eMa sprawiła Ci radość ale coś tu nie tak. Na tym forum jest wiele motocykli, które zostały wyremontowane z Naszą wspólną pomocą. Nie wiem dlaczego, ale w Twoim przypadku witki opadają Smile
Jak będę mógł Ci pomóc to chętnie pomogę, ale jak na razie, ciężko w ogóle odpowiadać na Twoje zapytania/przemyślenia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Śro 21:40, 23 Paź 2013    Temat postu:

Hahahaha niezly kabaret zaczyna sie robic:)))) jazdaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!! hahahaha
Powrót do góry
odzio




Dołączył: 15 Paź 2013
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 22:58, 23 Paź 2013    Temat postu:

Adam M. napisał:
W zwiazku z tym ze wiem jak powinno wygladac gniazdo zaworowe w normalnie uzytkowanym silniku, dlatego pisze ci ze gniazda sa trafione na amen.


- no dobrze, przyjmuję, główkę mam nisko, gniazda są załatwione. Pytanie jeśli tak jest jak piszesz, to jakie mam opcje? Chyba da się wymienić gniazda, no nie? Jeśli jeszcze mógłbyś w jednym słowie napisać na czym polega załatwienie gniazd w tym przypadku, to bym się czegoś od ciebie nauczył.

Zdjąłem cylindry i tak na szybko zmierzyłem grubość ścianki i mają około 2,6mm grubości. Jakieś wnioski na gorąco?

klapek napisał:
... nie wiem dlaczego, ale w Twoim przypadku witki opadają Smile
Jak będę mógł Ci pomóc to chętnie pomogę, ale jak na razie, ciężko w ogóle odpowiadać na Twoje zapytania/przemyślenia...


Dzięki, klapek. Miło, że oferujesz pomoc. To mój problem, że nie potrafię nawet "nawiązać" do was, doświadczonych. W pełni rozumiem, że nie każdemu odpowiadają długie zdania, wśród których pojawiają się pytania. Niektórym w takich sytuacjach pojawia się "przepełnienie stosu" i cięzko wyłowić ze zdania wielokrotnie złożonego o co chodzi. Są ludzie, którzy po prostu lepiej reagują na posty w stylu: "Jaką średnicę ma łożysko w miejscu X?". [koniec postu].

zajrzałem do silnika, nie było wody, jedynie do przedziału kół rozrządu dostało się trochę wody niedawno, bo pojawił się lekiki rdzawy nalot, który daje się usunąć szmatką do metalicznego połysku. Prawdopodobnie handlarz myjką ciśnieniową nalał od strony prądnicy, bo pod nią stała woda. Luz na sworzniu jakiś jest wyczuwalny ale widziałem silnik na chodzie w duuużo gorszym stanie. (od, uwaga, prosze się nie śmiac -wueski). Teraz to się pogrążyłem chyba. Ja głupi jaś, porównałem silnik od wueski z ruską maszyną i to na oko i to na forum, gdzie są tacy wyżeracze, proszę ja ciebie, że nawet "nie rozumią" o co ich pytam.

Podczas rozkładanie motocykla doszedłem do wniosku, że nie jest z nim aż tak źle. Jednak handlarz nie zmienił lampy, bo były pociągnięte przewody do regulatora i prądnicy a w to by się nie bawił. Czyli uzytkownik to zrobił. Prawie wszędzie stare śruby, jedynie przy tylnym błotniku wstawił nowe. Też nie mam wrażenia, że mam do czynienia z wykonaniem elementów klasy "motorower marki Ogar", więc z perspektywy czasu moje odczucia na temat tego motoru są juz trochę lepsze.

były juz propozycje, że Odzia trzeba przenieśc do innego działu, ignorować, teraz czekam na propozycję dania mi bana na pisanie, (nie mylić z daniem mi banana).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prince




Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 3459
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków <-> Warszawa

PostWysłany: Czw 6:55, 24 Paź 2013    Temat postu:

odzio napisał:
Chyba da się wymienić gniazda, no nie? Jeśli jeszcze mógłbyś w jednym słowie napisać na czym polega załatwienie gniazd w tym przypadku, to bym się czegoś od ciebie nauczył.

Gniazd sie nie wymienia. Nie w tym typie.

odzio napisał:
Zdjąłem cylindry i tak na szybko zmierzyłem grubość ścianki i mają około 2,6mm grubości. Jakieś wnioski na gorąco?

Żadne, bo to żadna informacja. Za to gdybyś wklejał więcej zdjęć byłaby większa szansa ze ktoś coś wypatrzy.



odzio napisał:
były juz propozycje, że Odzia trzeba przenieśc do innego działu, ignorować, teraz czekam na propozycję dania mi bana na pisanie, (nie mylić z daniem mi banana).

Nie licz na to.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 57, 58, 59  Następny
Strona 9 z 59

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin