Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Tłoki almot - chyba nie do ruska
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2547
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Pon 10:01, 04 Lis 2013    Temat postu:

Zmierz ciśnienie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krzysztof




Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 147
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 10:15, 04 Lis 2013    Temat postu:

Klapek nie wal do mnie skrótami bo to mi nic nie mówi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Pon 10:26, 04 Lis 2013    Temat postu:

Mi pali do 12 hahahahha .Jezdzij tym jak ma moc i chodzi dobrze:))) bo jak pisalem gorsze jednostki kopcace a smigaja kilka tysiaków jeszcze ale oleju pala duzo:)))
Powrót do góry
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2547
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Pon 10:33, 04 Lis 2013    Temat postu:

Dawid1981 napisał:
Mi pali do 12 hahahahha .Jezdzij tym jak ma moc i chodzi dobrze:))) bo jak pisalem gorsze jednostki kopcace a smigaja kilka tysiaków jeszcze ale oleju pala duzo:)))

Dawid, ciśniesz na maxa - spoko, swoje musi wciągnąć, ale wydaje mi się że krzysztof jak na razie jeździ (stara się) spokojnie.
Dycha to za dużo, o jakieś 1,5-2 litry w tym przypadku.
Podjedź do warsztatu któregokolwiek - niech Ci zmierzą ciśnienie silnika (kompresję).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krzysztof




Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 147
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 11:24, 04 Lis 2013    Temat postu:

Ma moc i chodzi dobrze, z tym, że teraz w taka pogodę próbuje go dotrzeć. Jak myślicie ile km, jeszcze musze przyjechać aby spokojnie jeździć z pasażerem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Pon 14:23, 04 Lis 2013    Temat postu:

krzysztof napisał:
Ma moc i chodzi dobrze, z tym, że teraz w taka pogodę próbuje go dotrzeć. Jak myślicie ile km, jeszcze musze przyjechać aby spokojnie jeździć z pasażerem?

Na samym poczatku moze nie miec sprezania takiego jak trzeba bo pierscionki musza siue podocierac do gladzi cylindra .
Mysle ze z 500km conajmniej zanim posiada wszystko w miare.Ja mialem wrazenie ze moj ruski po 2000km zaczol dopiero odpowiednio chodzic ale docieranie skonczylem po okolo 200km i juz go ciaglem prawie do konca Smile))-co wcale nie uwazam za dobre hahaha jednak jak czuje po gazie ze juz lekko idzie to zaczynam deptac:))).A poskladalem wiele roznych silnikow i wszytskie tak traktowalem i chodzily pieknie pod warunkiem ze nie wlozylem tloka z widelców hahahaha co mialo miejsce w moim junaku 15 lat temu:))).


Ostatnio zmieniony przez Dawid1981 dnia Pon 14:27, 04 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Adam M.




Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 526
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 23:27, 05 Lis 2013    Temat postu:

Na wstepne dotarcie pierscieni z cylindrami masz ok 60 km.
Oczywiscie wszystko zalezy od tego jak skladany byl silnik.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krzysztof




Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 147
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 7:40, 12 Lis 2013    Temat postu:

Przejchałem na weekend ok. 200 km, obecnie mam przejechan jakieś 950 km. i teraz w czym pytanie do was. Mam ustawiony zapłon tak, ze nie odbija mi, wydaje mi się ze dobrze, ale przejechałem jakieś 20 km i dość mocno się grzał zaczął klekotać i czuć było, ze nie idzie płynnie. I opóźniłem zapłon tą wajcha i już się tak nie grzeje i idzie dobrze nawet przez 40 km, czy to możliwe i czy nie zagraża to silnikowi ze go opóźniłem? Zbierać zbiera się dobrze i mam wrażenie jakby na tym opóźnionym szedł lepiej niż na wcześniejszym , czy to możliwe?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Wto 8:51, 12 Lis 2013    Temat postu:

krzysztof napisał:
Przejchałem na weekend ok. 200 km, obecnie mam przejechan jakieś 950 km. i teraz w czym pytanie do was. Mam ustawiony zapłon tak, ze nie odbija mi, wydaje mi się ze dobrze, ale przejechałem jakieś 20 km i dość mocno się grzał zaczął klekotać i czuć było, ze nie idzie płynnie. I opóźniłem zapłon tą wajcha i już się tak nie grzeje i idzie dobrze nawet przez 40 km, czy to możliwe i czy nie zagraża to silnikowi ze go opóźniłem? Zbierać zbiera się dobrze i mam wrażenie jakby na tym opóźnionym szedł lepiej niż na wcześniejszym , czy to możliwe?

Nie masz sie czym przejmowac bo jest oki:))).Jezeli masz takie odczucie ze silnik miekko ciagnie i caly czas przyspiesza i sie nakreca to tak powinno wlasnie byc.Jak jest za wczesny zaplon to moze szybciej sie nakreca jak jest zimny ale chodzi twardo a jak sie zagrzeje to az sie odczowa spadek mocy i grzanie sie.
Powrót do góry
krzysztof




Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 147
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 9:18, 12 Lis 2013    Temat postu:

Nie wiedziałem jak do tej pory co jest przyczyna, ze się grzał, pamiętam jak ty Dawid mówiłeś, ze na początku zawsze trochę opóźniasz, i też tak zrobiłem, i ku mojemu zdziwieniu zaczął lepiej chodzić i mniej się grzać a nie zauważyłem spadku mocy- wręcz przeciwnie co mnie ucieszyło. Byłem przekonany, ze przy zapłonie nic się nie grzebie bo mówie, starter nie odbija więc jest dobrze ustawiony ale tak jak pisałem dość mocno się grzał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
balu




Dołączył: 19 Lis 2010
Posty: 402
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jasło

PostWysłany: Wto 18:12, 12 Lis 2013    Temat postu:

I tu się mylisz, nawet na ręcznym przyspieszaczu jest śrubka co ustawiasz maksymalne przyspieszenie/opóźnienie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krzysztof




Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 147
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 7:43, 13 Lis 2013    Temat postu:

balu napisał:
I tu się mylisz, nawet na ręcznym przyspieszaczu jest śrubka co ustawiasz maksymalne przyspieszenie/opóźnienie.


Nie rozumiem za bardzo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
balu




Dołączył: 19 Lis 2010
Posty: 402
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jasło

PostWysłany: Śro 20:41, 13 Lis 2013    Temat postu:

Jest śrubka w aparacie zapłonowym, którą ustawiasz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin