Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Grzejący się jeden cylinder
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krzyś




Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żuławy Wielkie

PostWysłany: Pon 6:24, 29 Lip 2013    Temat postu: Grzejący się jeden cylinder

Może macie jakieś pomysły dlaczego tak się dzieje - 2 minuty pracy i na prawym mogę trzymać rękę przez 15 sekund a lewego nie mogę dotknąć bo parzy jak diabeł.
Świece oryginał ruskie, zapłon oryginał, tłoki i cylindry od (chyba) "zawczasti" więc też pewnie ruskie (kupione 5 lat temu).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2555
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Pon 7:10, 29 Lip 2013    Temat postu: Re: Grzejący się jeden cylinder

krzyś napisał:
Może macie jakieś pomysły dlaczego tak się dzieje - 2 minuty pracy i na prawym mogę trzymać rękę przez 15 sekund .

Ten gar nie chodzi poprawnie - po dwóch minutach smaży się jajka na cylku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
astacus




Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 132
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Święte

PostWysłany: Pon 8:15, 29 Lip 2013    Temat postu:

Dokładnie tak!
Nie ma opcji żebyś dotknął pracujący cylinder po dwóch minutach.
Więc tak na prawdę problem masz nie z grzejącym się cylindrem tylko z tym drugim.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krzyś




Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żuławy Wielkie

PostWysłany: Pon 9:33, 29 Lip 2013    Temat postu:

Czyli dłubanko w gaźniku. Trzeba będzie popróbować , podnieść iglice, opuścić... chyba że macie inne propozycje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wilku




Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pon 9:39, 29 Lip 2013    Temat postu:

Jak go możesz pomacać 2 minuty po odpaleniu to pewnie nie pracuje. Nie zauważyłeś, że moto ciągu nie ma? Zobacz jak wygląda świeca, sprawdź iskrę, wyrównaj przepustnice, sprawdź czy gaźnik dostaje paliwo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krzyś




Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żuławy Wielkie

PostWysłany: Pon 9:43, 29 Lip 2013    Temat postu:

Moto stoi jeszcze i nie jeździ, nieposkładane hamulce, gaźnik paliwo dostaje, iskra jest, świeca lekko mokra. Sugeruje to za dużo paliwa i nie przepala.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wilku




Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pon 10:23, 29 Lip 2013    Temat postu:

No to wiesz co robić. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adam M.




Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 526
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 16:38, 29 Lip 2013    Temat postu:

Zacznij od ponownego zprawdzenia luzow zaworowych, a potem gazniki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
corsar




Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 464
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Osielsko

PostWysłany: Pon 19:55, 29 Lip 2013    Temat postu:

Miałem właśnie pisać o zaworach - brak luzów i nie domykają się.
Na wysokich obrotach palą oba gary i w miarę jest moc a na wolnych obrotach spalanie zachodzi tylko w jednym garze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krzyś




Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żuławy Wielkie

PostWysłany: Pon 21:18, 29 Lip 2013    Temat postu:

jutro sprawdzę zawory. Dziś grzebałem w gaźniku, opuściłem iglice, dałem więcej powietrza, na wolnych ładnie chodzi na wysokich strzela w tłumik.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mariuszbzo




Dołączył: 19 Lip 2012
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 7:06, 30 Lip 2013    Temat postu:

witam,
miałem takie same przeboje z ustawianiem gaźników, na dzień dobry pomogła zmiana świec na polskie iskry, różnica kolosalna. A przy okazji czy na 100 % dobrze pierścienie założyłeś (ja strzeliłem gafe i drugi pierścień założyłęm odwrotnie i zalewało olejem świece). co do samej regulacji ja korzystałem z tego opisu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krzyś




Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żuławy Wielkie

PostWysłany: Czw 19:40, 01 Sie 2013    Temat postu:

PODDAJE SIĘ !!!
3 dni walki i w zasadzie bez efektu. Jak zdjemę fajkę z prawego cylinda to na lewym pracuje równo, nie gaśnie, jest super. Jak zrobię odwrotnie to na prawym nie pracuje, gaśnie od razu. Prawy juz pracuje ale nierówno, czasem kichnie, kaszlnie, buja nim, czasem mam wrażenie że pracuje co drugi raz.
Luzy zaworowe sprawdzone, cylindra nie zdejmowałem, gaźnik myty 2 razy.
Macie sugestie? pomierzyć ciśnienia sprężania? Zamoczyć w czymś gaźnik , może jakiś stary syf gdzieś coś przytyka?
Motór stał 5 lat nie ruszany.

Do tego się okazało dziś że prądnica nie daję prądu - macie pomysł co sprawdzić, jak? No i skubana mocno hałasuje mimo wymiany łożysk.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adam M.




Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 526
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 20:35, 01 Sie 2013    Temat postu:

Jak myles te gazniki ?
Kup sobie plyn do mycia gaznikow w spray'u, zdejmij gaznik z niepracujacego cylindra, wykrec z niego srube powietrza dla wolnych obrotow oraz dysze wolnych obrotow.
Odkrec gore gaznika zeby zostala z przepustnica na lince gazu
Sprawdz czy dysza wolnych ma przelot.
Nastepnie psikaj tym spray'em w otwor po dyszy wolnych, zatykajac jednoczesnie otwor po srubie regulacyjnej powietrza, a potem na odwrot - psikasz przez otwor sruby a otwor po dyszy zatykasz palcem.
W obu wypadkach powinienes otrzymac 2 strozki plynu sikajace z dwu malych otworkow wewnatrz korpusu gaznika, mniej wiecej na wysokosci zamknietej przepustnicy. Jak nie sikaja, albo slabo to trzeba to oczyszcic najlepiej na myjce.

Sprezanie bym zmierzyl tak czy owak zeby wiedziec na czym stoje, specjalnie jesli nie byl to motocykl przeze mnie robiony.


Ostatnio zmieniony przez Adam M. dnia Czw 20:37, 01 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
krzyś




Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żuławy Wielkie

PostWysłany: Czw 21:31, 01 Sie 2013    Temat postu:

Gaźniki rozebrałem, moczyłem w benzynie całą noc, potem pędzelek, taki drucik z tworzywa 9coby nie poharatać stalowymi), i sprężone powietrze.

Silnik składałem sam ale to było 5 lat temu, ale...... mam mało zaufania do mechaników a najmniej do siebie Smile więc jak się znam sprawdzałem wsio 3 razy Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szefostwo




Dołączył: 17 Lip 2012
Posty: 277
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skwierzyna/Poznań

PostWysłany: Czw 22:27, 01 Sie 2013    Temat postu:

Albo strzykawką z igłą cienką - igłę można włożyć do dyszy i wtedy tryskać, np. benzyną ekstrakcyjną. Powinno się wylewać z odpowiednich otworków, ale dysza wolnych obrotów może być za cienka, żeby tryskało, więc raczej będzie się sączyło (chociaż jeśli pod ciśnieniem z puszki, to mogę się mylić). Jak dla mnie, to całkiem dobra metoda, żeby poznać jako tako działanie gaźnika w praktyce Wink

Ostatnio zmieniony przez szefostwo dnia Czw 22:31, 01 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin