Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dniepr pali świece

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Puzel




Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 50
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stolp

PostWysłany: Śro 17:00, 11 Maj 2016    Temat postu: Dniepr pali świece

Cały czas mam notoryczny problem z przepalonymi świecami w dnieprze MT9. Silnik po remoncie a cały czas nie chodzi tak jak powinien. Odpala bez większych problemów ale świece cały czas czarne. Zapłon ustawiałem na znaki, gaźniki K-301. Wstawiane były chińskie zestawy naprawcze ale okazało się że dysza wolnych obrotów oferowana w tych zestawach jest inna (krótka). Wstawiłem swoje dysze ze sprawdzonych gaźników. W motocyklu nie idzie ustawić równych wolnych obrotów, na niskich obrotach ewidentnie jeden cylinder gubi zapłony. Gdy ustawiłem zapłon na znaki to przy odpalaniu czasem kopniak odbił w nogę. Próba regulacji zapłonu na odpalonym silniku nie daje zbytnio efektów. Na próbę pożyczyłem ruskie colortune. O ile dolniaka szło wyregulować perfekcyjnie - idealnie niebieski płomień, to tu cały czas płomień jest pomarańczowy bez względu na kręcenie śrubą regulacji mieszanki. Brakuje mi już pomysłów poza kupnem całkiem nowych gaźników. Zastanawiam się czy cewka nie ma gdzieś przebicia czy coś. Dostrzegłem że jak poluzuję śruby od aparatu zaplonowego podczas uruchomionego silnika to na styku korpusu aparatu i karteru lecą iskry. Regulacją iglicy przpustnicy też się bawiłem, w tej chwili zapinka jest na 2 ząbku od góry, wcześniej obniżałem ją o ząbek dwukrotnie. Iglice teraz są oryginalne, pływaki również.

Ostatnio zmieniony przez Puzel dnia Śro 17:02, 11 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
astacus




Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Święte

PostWysłany: Czw 9:04, 12 Maj 2016    Temat postu:

Hej,
Napisz jaką masz cewkę i jaki aparat zapłonowy, choć i tak obstawiam gaźniki, sprawdź czy znaki na kole pokrywają się z żeczywistością, i jeszcze jedno - świece padają całkiem czy dostają przebicia?
Tomek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Puzel




Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 50
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stolp

PostWysłany: Czw 10:29, 12 Maj 2016    Temat postu:

Ale numer, motór się naprawił Wink

Wydaje mi się że problem jednak był gdzieś po stronie aparatu zapłonowego. Gaźniki regulowałem na colortune, w międzyczasie kręcąc zapłonem. Skład już wydawał się być w miare dobrze ustawiony na obu garach, lecz na lewym szło ustawić równe i wolne obroty a prawy mimo wyryźnie wyższych obrotów miał tendencje do nagłego gaśnięcia. Zauważyłem też że podczas kręcenia aparatem zapłonowym na odpalonym silniku przeskakiwały iskry między obudową aparatu a karterem silnika. Kolejnym tropem był kabelek od przerywacza który wisiał już na dwóch drucikach. Zamieniłem też kable WN stronami w cewce aby sprawdzić czy to cewka nie ma gdzieś przebicia. Wczoraj już było za późno na testy ale teraz się przejechałem i jak ręką odjął - motocykl pracuje równo, przyśpiesza, nie przerywa a po przebyciu 15km świece mają brązowy kolor izolatora Smile Jeszcze trochę będzie trzeba potestować ale wychodzi na to że gdzieś po stronie zapłonu był problem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Puzel




Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 50
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stolp

PostWysłany: Czw 10:29, 12 Maj 2016    Temat postu:

Ale numer, motór się naprawił Wink

Wydaje mi się że problem jednak był gdzieś po stronie aparatu zapłonowego. Gaźniki regulowałem na colortune, w międzyczasie kręcąc zapłonem. Skład już wydawał się być w miare dobrze ustawiony na obu garach, lecz na lewym szło ustawić równe i wolne obroty a prawy mimo wyryźnie wyższych obrotów miał tendencje do nagłego gaśnięcia. Zauważyłem też że podczas kręcenia aparatem zapłonowym na odpalonym silniku przeskakiwały iskry między obudową aparatu a karterem silnika. Kolejnym tropem był kabelek od przerywacza który wisiał już na dwóch drucikach. Zamieniłem też kable WN stronami w cewce aby sprawdzić czy to cewka nie ma gdzieś przebicia. Wczoraj już było za późno na testy ale teraz się przejechałem i jak ręką odjął - motocykl pracuje równo, przyśpiesza, nie przerywa a po przebyciu 15km świece mają brązowy kolor izolatora Smile Jeszcze trochę będzie trzeba potestować ale wychodzi na to że gdzieś po stronie zapłonu był problem.

ps.
Aparat zapłonowy odśrodkowy + cewka oryginał
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szable




Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 181
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Świnoujście

PostWysłany: Sob 18:48, 28 Maj 2016    Temat postu:

jeżeli świece nadal czarne, to sprawdź czy nie "leje" ci z ssania. Jeżeli tam masz nieszczelności, to cały czas dostaje za dużo paliwa, swiece są czarne i cały czas zarzucane, szybko się kończą, poza tym nie idzie ustawić ładnych wolnych. Cecha szczególna - nie ma zbytniej reakcji przy odpalaniu na zimno, czy odpalasz z ssaniem czy bez.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Puzel




Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 50
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stolp

PostWysłany: Nie 11:15, 29 Maj 2016    Temat postu:

ale k-301 nie ma ssania Razz Na razie wydaje się być to dobrze wyregulowane, od 200km spokój z przepalonymi świecami. wydaje mi się że znaczny wpływ na przepalanie miały iglice przepustnicy - obniżałem, obniżałem aż doszedłem do porozumienia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prince




Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 3477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków <-> Warszawa

PostWysłany: Nie 17:18, 29 Maj 2016    Temat postu:

Puzel napisał:
ale k-301 nie ma ssania Razz Na razie wydaje się być to dobrze wyregulowane, od 200km spokój z przepalonymi świecami. wydaje mi się że znaczny wpływ na przepalanie miały iglice przepustnicy - obniżałem, obniżałem aż doszedłem do porozumienia


szable- teorią poddał Ci pod rozwagę drożność filtra powietrza i poziom paliwa w komorach ;]

Jeśli na świeczce diagnostycznej wychodziło to raczej okej. Ale podczas obciążenia warunki sie mogą nieco zmienić. Toteż przemyślałabym jeszcze raz temat za bogatej mieszanki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin