Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zmiana pieca
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Walter




Dołączył: 16 Kwi 2019
Posty: 48
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 11:19, 27 Kwi 2019    Temat postu:

Może lekkie sprostowanie, ulało mi się bo mi lekko nerw puścił, japonie i BMW mnie rozpieściły i to właściwie tyle w temacie. Podkreślam raz jeszcze, sama naprawa i regulacja przebiegały bez większych komplikacji i raczej jest to przyjemna robota na którą nie narzekam. Wkurwia mnie jednak niemiłosiernie podejście sprzedających, takiego olewania klienta, braku chęci to jakiejkolwiek interakcji, cwaniactwa, kombinatorstwa a czasami skrajnego chamstwa nie spotkałem jeszcze nigdy i położyłbym na to lachę gdyby nie rażąca niekompetencja niektórych. Po prostu masakra. Nie dość, że dostając do łapy część musisz jak sprawdzać po 500 razy bo nawet nowa potrafi nie trzymać wymiaru to jeszcze musisz błagać kogoś żeby Ci coś sprzedał. Jak parę lat temu przesiadałem się na BMW to mnie ludzie ostrzegali, że to społeczność bucy i nuworyszy co wyżej s... jak d... mają. W wielu przypadkach tak jest ale nikomu do głowy by nie przyszedł nawet taki scenariusz, że dzwoni w sprawie części i słyszy w słuchawce: to bierz pan to co na zdjęciu albo spierdalaj. Może ja nieobyty i tak trafiam ale jak na razie to bardzo mnie odrzuciło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 3069
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 20:33, 27 Kwi 2019    Temat postu:

To nie Japonia tylko Rusek, tu zdecydowana większość fabrycznie nowych części nie nadaje się do użytku. Sprzedający doskonale o tym wiedzą, znaczy bierzesz to co na zdjęciu albo spierdalaj. Jak masz sporo wiedzy i doświadczenia to jedziesz do sprzedawcy czy na inny Motobajzel i wybierasz części które dobrze wyglądają i trzymają wymiary. Co dalej nie gwarantuje sukcesu bo materiału i obróbki termicznej/chemicznej nie ma jak sprawdzić w takich warunkach. Kupujesz miękkie popychacze, wałek rozrządu gdzie się czasy nie zgadzają, zabierak gdzie posadowienie łożysk jest niewspółbieżne, krzywy wał kardana itd ... Coś Ci jeszcze wyjaśnić?
Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2812
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Pon 9:45, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Nie od dziś wiadomo że "rusek" to droga zabawa.
Jeśli Ktoś sprzedaje silnik "po remoncie" za 1000zł, gdzie same zrobienie głowic kosztuje 600-800zł to potencjalny klient powinien mieć świadomość że kupuje kilkadziesiąt kg złomu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Walter




Dołączył: 16 Kwi 2019
Posty: 48
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 10:31, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Nie ma się co czarować, to nie koszt napraw jest problemem a częstotliwość. Ceny Dnieprowskich części przy cenach np BMW czy Hondy to jest śmiech na sali w drugą stronę jest z ich jakością. Pokochać albo sprzedać, innej drogi nie ma.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 3069
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 17:42, 29 Kwi 2019    Temat postu:

To nie tak z tym porównaniem cen. Do BMW kupujesz zawór i po temacie, do Ruska może za 5 a może za 15 razem się uda kupić dobry. I jak porównasz cenę 1 do BMW i 15 dnieprowskich to już tanio nie jest. Jak doliczysz 15 razy robotę to okazuje się że taniej Haruśnie w ASO naprawiać.
Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Walter




Dołączył: 16 Kwi 2019
Posty: 48
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 19:34, 29 Kwi 2019    Temat postu:

Dokładnie o tym pisałem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Walter




Dołączył: 16 Kwi 2019
Posty: 48
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 23:26, 24 Lip 2020    Temat postu:

Odkopuję swój własny temat bo po roku posiadania mam już kilka własnych przemyśleń i wniosków. To, że znaczę teren olejem przestało mnie już nawet denerwować a zaczyna śmieszyć. Co do reszty to nie zdzierżę tego na dłuższą metę: gaźniki niby nowe a ciągle coś nie tak, ciągle coś się rozkręca, ciągle coś rozregulowuje i albo ciekną albo się zawieszają; zapłon elektroniczny (jak w BMW) a doprowadza do szału, iskra ginie. Zawory ustawiałem już kilka razy według wskazówek z forum a po 20 kilometrach dzwonię jak sanki świętego mikołaja. Wziąłem sobie do serca rady Cyrograf15 i ze smarowaniem nie mam problemu. Teraz jeszcze padł mi elektryka.
Czas na poważne decyzje i albo zmienię silnik (to za chwilę rozwinę) albo sprzedam.

Co do silnika to chciałem włożyć coś albo od BMW ale najbardziej to pasuje mi MOTO GUZZI tylko nie wiem czy się da i jakie napotkam przeszkody. Wiem teraz na 100%, że mój silnik jest trefny, jest z końcówki lat `80 i ma takie wady odlewnicze, ze ja pierdolę. Za cholerę nie można tego uszczelnić bo na pierwszy rzut oka widać, że płaszczyzny do siebie nie przylegają (nie wiem nawet jak to możliwe). Doradźcie coś. Z góry dziękuję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
siara




Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 44
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zyrardow

PostWysłany: Nie 5:39, 26 Lip 2020    Temat postu:

Kolega zbudowal juz 2 zaprzeg na Moto Guzzi California. Smiga to jak trzeba.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
siara




Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 44
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zyrardow

PostWysłany: Nie 21:26, 26 Lip 2020    Temat postu:

Dzisiaj z nim rozmawialem, ma na sprzedaz flansze pod Californie jakbys szukal.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Walter




Dołączył: 16 Kwi 2019
Posty: 48
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 23:06, 26 Lip 2020    Temat postu:

Jak byś miał jakiś kontakt do niego (najlepiej FB bo najprościej) to będę bardzo wdzięczny. Oczywiście o ile człowiek będzie chciał na ten temat ze mną rozmawiać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
siara




Dołączył: 09 Cze 2014
Posty: 44
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zyrardow

PostWysłany: Pon 5:25, 27 Lip 2020    Temat postu:

Wyslalem Ci wiadomosc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2812
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Pon 8:31, 27 Lip 2020    Temat postu:

Rusek to nie shovel, nie musi znaczyć terenu. Mój jedyne co ma mokre to odmę, jeźdząc na półsyntetyku 10W-40. Choć w połowie jest to już 5W-30, bo takiego ostatnio dolewam :p
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Walter




Dołączył: 16 Kwi 2019
Posty: 48
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 11:04, 27 Lip 2020    Temat postu:

klapek napisał:
Rusek to nie shovel, nie musi znaczyć terenu. Mój jedyne co ma mokre to odmę, jeźdząc na półsyntetyku 10W-40. Choć w połowie jest to już 5W-30, bo takiego ostatnio dolewam :p


Mój Dniepr też nie znaczy terenu on po prostu ma permanentną mikcję, z każdej możłiwei powierzchni, otworu czy szczeliny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin