Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Remont dyfra
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 3988
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 20:56, 08 Lut 2024    Temat postu:

Jak dotąd korzystałem z zapasów fabrycznych panewek. Luz nie wilki, rzędu 0,1 mm.

Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rullo




Dołączył: 28 Gru 2023
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 21:12, 08 Lut 2024    Temat postu:

Jeśli z dyfra M72 leci olej - sorry, ale jest po prostu źle wyremontowany. Na zabieraku daje się standardowy simmering, na widełkach również (oczywiście po wytoczeniu obudowy i wkrętki dyfra).
Korek wlewu i spustu - metalowa uszczelka z pierścieniem gumowym. Podkładki dystansowe na wałku atakującym ("ustalające" dociągnięcie klinem) wkłada się cienko posmarowane silikonem. Silikon na wkrętkę łożyska., silikon pod dekiel. Dobra tuleja dystansowa w zabieraku z dorobionym ciasnym filcem.
I nic nie cieknie. Nawet się nie poci.
Dawanie tam smaru jest pomysłem bez podstaw technicznych. Nowy dyfer będzie się docierał i sypał brokatem do smaru - jak usunąć opiłki podczas wymiany... no własnie - smaru? Rozbiórka?
Olej spłucze zanieczyszczenia, magnes w korku wyłapie brokat.
Panewka jako rozwiązanie łożyskowania jest także nietrafione i dlatego ruscy potem od tego odeszli. Dlaczego? Dlatego, że z zasady panewka ma pracować na klinie olejowym. Aby ów klin powstał samoistnie musi być pewna prędkość obrotowa lub oleju musi być podany pod ciśnieniem. A tu ani to ani tamto (bo prędkości obrotowe znikome).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 3988
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 22:23, 08 Lut 2024    Temat postu:

Od panewek odeszli jak opanowali tanią produkcję igieł, brąz był zawsze drogi. Co do uszczelnienia prawie się zgadzam Very Happy Czy zwykły simmering czy kapelusz nie ma żadnego znaczenia. Przy ataku żaden silikon, oring na wkrętkę, i kolejny na oś ataku pod kardan. Sprawdzić czy kardan nie ma bicia. Jak ma to przetoczyć na ataku z wbitym klinem. Jak tam jest bicie to nawet złoty simmering nie utrzyma. Pod dekiel silikon w ostateczności, jak dyfer był otwierany siekierką i saperką.

Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Junakowiec




Dołączył: 28 Cze 2023
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 22:54, 08 Lut 2024    Temat postu:

Zgadzam się apropos oleju oczywiście uszczelnienia również. Swoją drogą kolego Rullo może w wolnej chwili jak będą chęci pochyle się nad tematem obliczeń klina smarnego dla tego przypadku🤔 Kolego cyrograf można jeszcze dostać takie oryginalne fanty jak panewki? 🤔
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 3988
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 1:35, 09 Lut 2024    Temat postu:

Z dostępnością panewek jest problem, trzeba toczyć. Ja miałem z własnych zapasów które robiłem na przełomie lat 80-tych i 90-tych. W tamtych czasach nie było dopływu części z wschodu czy nowej produkcji. Natomiast bywały wysprzedawane zapasy magazynowe z wojska i milicji po wycofanych pojazdach. Kto miał układy i pieniądze ten brał jak leci hurtem co było i sprzedawał z sporym zyskiem w detalu.

Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Junakowiec




Dołączył: 28 Cze 2023
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 7:34, 09 Lut 2024    Temat postu:

Mamy gdzieś rysunki dotyczące dyfra z pasowaniami, przekrojami.?

Ostatnio zmieniony przez Junakowiec dnia Pią 7:35, 09 Lut 2024, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dolas1234




Dołączył: 14 Paź 2020
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 21:33, 10 Lut 2024    Temat postu:

Każdy ma prawo to remontować jak chce, wiem że smar w porównaniu do oleju wypada słabo ale jak mam wypieprzyć kupę kasy i nerwów na dyfer z olejem to wole dać smar . No chyba że ktoś robi po 10 tyś kilometrów w sezonie .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 3988
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 22:27, 10 Lut 2024    Temat postu:

Każdy ma prawo zrobić co chce z własnym motocyklem. można i piachu nasypać do dyfra. Jednak aby dyfer działał trzeba dać mu szansę.

Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dolas1234




Dołączył: 14 Paź 2020
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 20:40, 11 Lut 2024    Temat postu:

Albo to i to jak na dotarciu jest 😀
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MW-750




Dołączył: 26 Wrz 2019
Posty: 40
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 11:47, 13 Lut 2024    Temat postu:

W latach 80-tych przedwojenną metodą do dyfra lałem olej przekładniowy z tawotem w proporcjach 1:1. Ale to były stare czasy w których ciężko było znaleźć odpowiedni olej. Teraz od wielu lat leję dedykowany gęsty olej przekładniowy Hipol GL-5 85W-140. Jeżeli przy tak gęstym oleju nadal będziecie mieli wycieki to albo jest zużyty "placek", albo jest on źle założony, albo tulejka na której pracuje "placek" ma wżery lub wytarcia, albo brakuje lub zużyty jest uszczelniacz filcowy na tulejce dystansowej. W żadnym wypadku nie może być sam tawot - chyba że ktoś chce na własne życzenie zarżnąć dyfer i zwalać winę na złą ruską technikę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dolas1234




Dołączył: 14 Paź 2020
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 12:04, 13 Lut 2024    Temat postu:

Napisze wam po jakim przebiegu dyfer się rozleciał jak tylko to nastąpi. Ja zrobiłem na nim ponad 6 tysięcy a ile ruski na nim jeździł ciężko powiedzieć na pewno kilkanaście tysięcy . W dzisiejszych czasach istnieją lepsze smary do przekładni zębatych niż olej do przekładni z tamtych czasów
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Junakowiec




Dołączył: 28 Cze 2023
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 16:42, 18 Lut 2024    Temat postu:

Co z tymi rysunkami poratujecie koledzy ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rullo




Dołączył: 28 Gru 2023
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 22:52, 04 Mar 2024    Temat postu:

Przecie to prosty mechanizm zasadniczo - zabierak dyfra to właściwie wolnoobrotowy walec łożyskowany w 2 punktach - na łożysku 6207 i w tej tulei mosiężnej dzielonej, z kanałem smarującym lub na złożeniu igłowym.. Rysunek czy teoretyczne założenia panowań niewiele wniosą biorąc pod uwagę niedokładności wykonawcze (fabryczne) zestawu pokrywa dyfra-korpus dyfra.
Jeśli poprawisz coś w osiowości szyjki na której siedzi łożysko 6207 względem otworu w korpusie dyfra - w którym obraca się tuleja mosiężna lub złożenie igłowe - to możesz spasować ciaśniej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin