Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Instalacja gazowa LPG w motocyklu
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BALON




Dołączył: 03 Lis 2014
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: pszczyna

PostWysłany: Czw 21:37, 02 Kwi 2020    Temat postu:

Powodzenia w wydziale komunikacji
A tak właściwie to po co ci gaz w motorze ?
Chyba że dla bajeru że to będzie działać? !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
StefanKowalski




Dołączył: 29 Mar 2020
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 8:09, 03 Kwi 2020    Temat postu:

Gaz w motocyklu chciałbym mieć by taniej jeździć, średnio na każdy 1000 km można oszczędzić około 200 zł. Dodatkowo instalacja gazowa rozwiązuje problemy z gaźnikami, wszystkie regulacje robimy z poziomu reduktora albo komputera w przypadku instalacji sekwencyjnej. Poza tym gaz w motocyklu jest wciąż czymś niezwykłym, a solidnie wykonana instalacja LPG to rzecz niespotykana. Dominują raczej rozwiazania amatorskie, garażowe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2808
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Pią 9:44, 03 Kwi 2020    Temat postu:

Przy spalaniu 6L/1000km i cenie 5pln, wychodzi 300PLN
Przy instalacji LPG i spalaniu ~8L/1000km i cenie 2,5PLN, wychodzi 200PLN

Dojdzie zagrzanie "odparownika" na benzynie, więc różnica będzie jeszcze mniejsza.

Jak Ci wychodzi 200pln na każdym 1000km i ile tysięcy robisz rocznie?

Moje auto pali 12-16L ON.
Czasem myślę, że trochę sporo idzie kasy na utrzymanie ale cóż...
Tutaj mamy inną sytuację, Ty chcesz sobie udowodnić że zaoszczędzisz (teoretycznie) 300-500PLN w sezonie. Sorki, ale to jest trochę śmieszne Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
StefanKowalski




Dołączył: 29 Mar 2020
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 11:19, 03 Kwi 2020    Temat postu:

To ile w końcu palą takie sprzęty na 100km? Bo szukałem odpowiedzi na forum i takie wyniki można znaleźć:

krzysztof napisał:
Tłoki ruskie nowe, wałek rozrządu ruski nowy a pali 10 l /100 km, przejchane od remontu tak jak wspomniałem około 300 km

balu napisał:
Moja emka normalnie pali 10 a kolor swiec ceglany. Nie tykaj nic dopuki z 1000 km nie zrobisz bo przytrzesz. Normą jest ze moto duzo pali na dotarciu bo go wszystko trzyma
Po 500km zacznie puszczać. Mam nadzieje ze zmieniłeś juz ze 2 razy olej bo opiłków bedzie sporo.

Aron_Zimmermann napisał:
.
Moje K302 zasilane kranikiem Jikov'a wraz trójnikiem pomimo wszelkich regulacji i regeneracji dostępnej dla mnie pozwalają na odpalenie i przejechanie się wokoło komina w akompaniamencie salwy z lewego lub z prawego cylindra. Potem zarzuca świece nagarem i przerwa na czyszczenie. Świece cieplejsze też nie pomagają

Druga sprawa to spalanie w zakresie 14-16l na 100km

krzysiek1953 napisał:
Witam zrobiłem 140 km i wyszło przy 60 km 9 litrów??Jutro sprawdze jaki kolor świec

krzysiek1953 napisał:
Witam nie pomyłka mnie wyszło 9 na sto km

siara napisał:

Mialej te Tajwany- do 5 tysiecy km. przebiegu w miare OK, ale po tym przebiegu cos nie pyklo i nie bylem w stanie z nimi dojsc do ladu. Zamienilem na ruskie Pekary i problem rozwiazany, choc chlaja 10 spokojna jazda, czy nie. Z przyczepa ponad 11.

Hius napisał:

Do szybkości 50 km/h średnio powiedzmy tak jazda powoli jest do kitu ale od 50 w górę to klękajcie narody żadnych redukcji nic a nic idzie jak burza .
1/2 gazu i 100 tyle go próbowałem bo silnik miał tylko 150 km przejechane.
Dyfer zwykła 8 po dotarciu myślę że by złapał spokojnie 130 z wozem .O ile reszta wytrzyma.A i spalanie 12 l/100 dokładnie sprawdzane fakt że na dotarciu.

nowoa napisał:
Co prawda trasą tego nazwać nie można bo ogólnie jeździłem po drogach leśnych i polnych, nie piłowałem kasieńki a i co ważne solo. Zrobiłem w ten sposób 108km i spaliłem 9L czyli wychodzi około 8L

maciu4 napisał:
Witam mam w swojej kaśce gaźniki k 302 ostatnio próbowałem je regulować i jeden ładnie mi się udało natomiast drugi bez szans brak jakiej kolwiek reakcji na kręceniem śrubą od wolnych obrotów. I tu moje pytanie czy takowy zestaw coś pomoże [link widoczny dla zalogowanych] , dodam że no spalanie też zabójcze ponad 10 ciągnie. Może lepiej w nowe gaźniki zainwestować?

krzysztof napisał:
Tak jak w temacie, silnik ma przejechane około 2 tys. a spalanie z wozem, skrzynki amunicyjne, radiostacja, broń, walizka kluczy - 9 l/100 km, czasami 10 l na 100 km. - sam jeżdżę. prędkość między 60-70 km/h/, gaźniki k-302 (chinole) czy ktoś ma podobne spalanie na tych gaźnikach?
No to sie obawiam jak bym jeździł w 2 osoby (12-14l) , iglica na 3 ząbku od dołu, jak dam niżej to sie dusi

Dawid1981 napisał:
A wiec tak.Moj ruski palil 12l ale ciagle na pelnym ogniu gazniki pekar k68 oryginal.
Teraz mi pali 8,5-9l bo zrobilem taki manewr.

Mam filtr kominowy na skrzyni dniepra.Tam jest ten dekiel z tworzywa ktory opiera sie na metalowej czesci komina.Na deklu z tworzywa sa 4 wypusty z rowkiem w ktory wchodzi rant metalowy komina i wlasnie przez to palil ruski duzo bo wyrobilo z jednej strony na tych 2 wypustach rowek i zamknelo doplyw powietrza .Podlozylem tam dystans 2 mm i wawalilem z komina filtra te pakuly z żyłki i zamiast tego dalem 5 warstw drobnej siatki chromowej .Dzieki temu spalanie spadlo.

j35 napisał:
Jakubek !!Tak tak !! w górach jest dużo Świstaków i zawijają w sreberka, 3 os. dziewiątka i góry. Jeśli chodzi o spalanie to Dawid jest najbliżej prawdy,moja kacha na K 65 ok 9.5-10 a nieraz i wiecej i mam założony ten polecany wkład..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2808
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Pią 11:54, 03 Kwi 2020    Temat postu:

Mieszasz strasznie...
Do jednego worka wrzucasz silniki dolnozaworowe z górnozaworowymi... Stare "szuflady" K-302 z współczesnym K-68.

Napisałem Ci że mój Ural pali ok 6L/100km z porządnymi gaźnikami. Porządne gaźniki, to nie gaźniki ruskie czy też chińskie... Porządne gaźniki produkują w Japonii, Wielkiej Brytanii, Niemczech.
Sprawdź ile pali silnik R100 z BMW w "ruskim zaprzęgu" o większej pojemności i mocy.

Szukasz oszczędności, to skup się na prawidłowym remoncie, porządnym wałku rozrządu, porządnym układzie zasilania. Tutaj jest wiele do poprawy. Masz parcie na usprawnienia i czas to walcz, a wielu będzie się przyglądać i bić brawo. Niestety obawiam się że złapałeś za klamkę złych drzwi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meter30




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 408
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: Sob 16:37, 04 Kwi 2020    Temat postu:

Idea dobra żeby coś udowodnić, ale to będzie tylko sztuka dla sztuki, robota po to żeby robić. Działać pewnie zadziała, pojeździ, natomiast rusek to sprzęt który dużo czasu spędza w garażu bo się po prostu psuje, a z instalacją LPG to będzie tylko kolejny element który trzeba będzie naprawiać, regulować itd.
Ludzie którzy chcą jeździć wywalają ruskie piece, modyfikują napęd, hamulce po to żeby motor po zmianach jak najmniej stał "w serwisie"

PS. Ciekawe ile razy rozwalisz puchę filtra powietrza strzałami z LPG Very Happy
Powodzenia w pracach


Ostatnio zmieniony przez meter30 dnia Sob 16:39, 04 Kwi 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BALON




Dołączył: 03 Lis 2014
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: pszczyna

PostWysłany: Sob 19:35, 04 Kwi 2020    Temat postu:

Dniepr z koszem na trasie w 2 osoby zapakowany maksymalnie 6.5l na 100km
Tez mi się te oszczędności na lpg średnio wydają
Musisz tam dodatkowy osprzęt dorobić który na pewno urody nie doda
A niewydaje mi się żeby silnik ruski na lpg był mnie awaryjny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
StefanKowalski




Dołączył: 29 Mar 2020
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 21:14, 04 Kwi 2020    Temat postu:

meter30 napisał:
z instalacją LPG to będzie tylko kolejny element który trzeba będzie naprawiać, regulować itd.
PS. Ciekawe ile razy rozwalisz puchę filtra powietrza strzałami z LPG Very Happy
Powodzenia w pracach


Instalacja wykonana z nowych sprawnych elementów nie wymaga napraw.
Problem strzałów w dolot występuje przy poważnych niedomaganiach układu zapłonowego i przy silnikach z dużym kolektorem ssącym w autach na wtrysku wielopunktowym i instalacji 1 czy 2 generacji. W pojazdach gaźnikowych strzały w dolot są bardzo mało prawdopodobne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 3068
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 23:20, 04 Kwi 2020    Temat postu:

Za miast pieprzyć o niczym, kup motocykl. Na razie twoje wypowiedzi wyglądają na frajera który usiłuje wcisnąć instalację LPG posiadaczom Rusków. Z wielu względów jest to głupi pomysł o czym realni użytkownicy wiedzą.
Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
StefanKowalski




Dołączył: 29 Mar 2020
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 8:23, 05 Kwi 2020    Temat postu:

Z tym frajerem to trochę kolega przesadził, masz problem z kulturą wypowiedzi, czy obrzucasz inwektywami każdego kto ma inne zdanie niż ty?
Nikomu nie wciskam gazu do motocykla, skąd taka agresja?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
skrzydlaty




Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pią 12:43, 15 Maj 2020    Temat postu:

Czołem! - dawno mnie nie było u Was

Panowie Proszę o powściągnięcie emocji i zachowanie wzajemnego szacunku oraz wyrozumiałości.
Pieniactwa, wzajemnego obrażania się o byleco i wzajemnego obrzucania się g..em - mamy na codzień wszędzie pod dostatkiem.
Nie czyńcie tego tutaj nam wszystkim i sobie samym - Proszę !:

Ad tematum:

Każdy ma swoje racje wynikające z innego podejścia do tematu.
Tyleż pomysłów ile głów.

LPG w Rusku:
Pomysł sam w sobie kontrowesyjny, ale oczywiście możliwy do realizacji.
Tak, jak samo jeżdżenie motocyklem rosyjskim musi wynikać z Chcenia tegoż.
Tyleż, co taka przeróbka, też musi wynikać z chęci jej zrobienia.

Jedyne, co jak sądzę, może ograniczać wykonanie takiego projektu, jak każdego innego, to:
1)pieniądze x czas;
2)wiedza x praktyka
3)chęci
Odnieśmy się do matematyki, która jest praktycznym przejawem logiki,
a obie są podstawą techniki, matki motoryzacji, której dzieckiem, jest (chcemy, czy nie) ruski motor Smile

Jeśli zapiszemy:
(1) + (2) + (3)= jeźdżący rusek (JR)

Jeśli, w którymkolwiek miejscu w 'moim' równaniu, którykolwiek element będzie miał wartoś zero (0) ,
projekt zakończy się tak, jak mnóstwo innych.
Czyli JR - będzie kupą złomu, zmarnowanych nakładów i środków
oraz niespełnionych marzeń, czyli para w gwizdek.

Tak to widzę.

Jeśli się komuś przyda, moje spojrzenie na ten problem i w czymś pomoże,
to dziękuję za poświęcony czas na czytanie.


Pozostajcie w zdrowiu, swoim i swoich bliskich - bo to jest najważniejsze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Boston




Dołączył: 01 Paź 2017
Posty: 11
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Sob 2:13, 23 Maj 2020    Temat postu:

Widzę ze Kolega StefanKowalski idzie na łatwiznę. Motocykl na gaz lpg to takie …., i słusznie Koledzy z forum się oburzają. Ambitnym projektem jest wykonanie instalacji na motorze z generatorem gazu. Fakt wykonanie takiej instalacji to pewien nakład pracy ale potem jeździmy za darmo (a koszta eksploatacji wydaje się są dla Kolegi najważniejsze), jakieś gałązki po wycince miejskich drzew, może jakiś węgiel zebrany przy magistrali kolejowej i naprawdę nic nie dokładamy do paliwa. Gdy pojedziemy gdzieś dalej nie ma problemów ze stacja benzynową, drzewa rosną wszędzie.
Instalacja perspektywiczna, na wypadek wojny lub innych kataklizmów('Smile')

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Nie jest to nic odkrywczego takie instalacje były dość popularne w latach 30 i 40 do nastania ery ropy.

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 3068
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 8:51, 23 Maj 2020    Temat postu:

Holzgaz to zupełnie inna sprawa. Idealne rozwiązanie na czas apokalipsy. Jako paliwo optymalny jest buk. Przy tej wielkości i mocy silnika można przyjąć 12-15 kg suchego drewna na 100 km. Niestety nie znalazłem ceny w przeliczeniu na kilogramy owego. Na wszelki wypadek należy posadzić własny las bukowy i poczekać bo największe przyrosty buk ma pomiędzy 30 a 50 rokiem życia.
Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Boston




Dołączył: 01 Paź 2017
Posty: 11
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Nie 4:53, 24 Maj 2020    Temat postu:

Z tym drewnem to jest tak jak z benzyną w naszych motocyklach, pojadą na benzynie 95 jaki na 85 jak by była. Myślę ze dobór drewna będzie zależał od tego gdzie jedziemy, zloty ,dożynki, wesela, musimy zadbać o drewno bukowe, dębowe, jeśli chcemy połatać po polach wystarczy to co nazbieramy na skraju lasu.('Smile')
Powrót do góry
Zobacz profil autora
skrzydlaty




Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie 8:53, 24 Maj 2020    Temat postu:

A co z jazdą po pustyni i do Kazachstanu?

Jakaś alternatywa, na jazdę jak instalacja zasilana na pył skalny lub kurz przydrożny by się przydała. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin