Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

sworzeń klawiatury plus tulejka

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motorus




Dołączył: 03 Sty 2016
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 21:21, 09 Lut 2016    Temat postu: sworzeń klawiatury plus tulejka

Podczas regulacji luzów zaworowych w moim cudaku stwierdziłem, że luz między sworzniem a konikiem jest zbyt duży aby to ustawiać na 5 setek. Po rozmontowaniu zestawu ssącego stwierdziłem że sworzeń jest mocno wyrobiony, całość należy zregenerować, tym bardziej że koszt nowych to 9 dyszek razy cztery. Mam dobrego majstra proponuje mi sworzonki plus tulejki za półtorej stówki. Sworznie i tul. mat. 15Hm, nawęglanie, hartowanie, szlifowanie, twardość nie mniej niż 50 HRC.Tulejk brazowei w konikach o dziwo nie są wyrobione. Czy mój tok myślenia jest poprawny, Może macie inne zdanie w tej sprawie. A może będzie kto chętny to wytarguje co nieco za drugi komplet.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Wto 21:29, 09 Lut 2016    Temat postu:

Plan dobry jezli to bedzie tak zrobione:))))) i megaaaaaaaaaaaaaaaa tanio:)))).
Mysle ze nie ma potrzeby tego nawet tak robic bo nawet z materiau 40H jakby zrobil i zahartowal bez odpuszczanie tez by bylo bo tam zadnych mega sil nie ma tylko odpornosc na ścieranie.
Jeszcze daj mu śruby mocujące i niech to dopasuje tez na otworach do śrub.
Jak to ładnie zrobisz i na szerokości tez dasz te podkładki faliste sprężynowe żeby nie miało luzu na boki to luz ustaw na 0,1 bo tak bezpieczniej ze nie podeprze zaworu i nie wypali .Zawsze większy luz lepiej niż mniejszy bo dłużej pojeździsz a ze lekko będzie poklepywać to tam lajt.


Ostatnio zmieniony przez Dawid1981 dnia Wto 21:34, 09 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
motorus




Dołączył: 03 Sty 2016
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 21:52, 09 Lut 2016    Temat postu:

Ooo. To dzięki, myślałem, że nie umie szukać w necie. Jutro zamawiam. Materiał 15 Hm dobry, po takiej obróbce bardziej odporny na ścieranie jak 40 H. A mi zostanie jeszcze szlifowanie podpórek i konika, bo czoła też są wyrobione i dopasowanie tulejek dystansowych, aby całość miała wym 81 mm.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Śro 7:11, 10 Lut 2016    Temat postu:

motorus napisał:
Ooo. To dzięki, myślałem, że nie umie szukać w necie. Jutro zamawiam. Materiał 15 Hm dobry, po takiej obróbce bardziej odporny na ścieranie jak 40 H. A mi zostanie jeszcze szlifowanie podpórek i konika, bo czoła też są wyrobione i dopasowanie tulejek dystansowych, aby całość miała wym 81 mm.


Noo napewno 15HM bedzie bardziej odporne ale pamietaj ze podczas nawęglania np.gazowego po godzinie wnika tylko 0,1mm warstwy nawęglonej i zeby to tak mialo 0,3 co najmniej .Dlatego sie dziwie ze tak tanio ale najwidoczniej bedzie to robione z innymi elementami w piecu przy okazji Smile).
Powrót do góry
Hius




Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1096
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trzebownisko k/ Rzeszowa

PostWysłany: Śro 21:12, 10 Lut 2016    Temat postu:

U mnie w Uralu wszystkie koniki zbiłem na jeden wymiar na otworówce, na ośki grubo chrom techniczny i przeszlifowane na 0.08 mm nic się nie przyciera i zapierdyla. Za cztery koniki zapłaciłem 350zł .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
motorus




Dołączył: 03 Sty 2016
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 22:06, 23 Lut 2016    Temat postu:

Podpowiem jak przy niewielkim zaangażowaniu środków finansowych zregenerować dzwigienki zaworowe. Przy remoncie głównym regenerujemy wał, głowice, cylindry,nowe tłoki, a dzwigienki pomijamy, ponieważ wytrzymują zazwyczaj trzy kolejne szlify. A pózniej są w takim samym opłakanym stanie jak moje. Na aukcji poniżej znalazłem pręciki chromowane które mają zastosowanie w tłoczyskach siłownika. Wymiar fi 15 f7 zapewnia lekko wciskane pasowanie w podpórkach. Tokarz przerabia sposób smarowania, wiercąc otworek fi3,5 z pogłębieniem od czoła na glebokość 26 mm do kanałka smarnego, w ktorym robimy otworek fi 2,5 na przelot. Robimy dwa zafrezowania zabezpieczające przed wysunięciem sworzonka. Dochodzi jeszcze wykonanie tulejki dystansowej z żeliwka drobnoziarnistego, a nie stalowej! jak pisałem w pierwszym poście. Nie znalazłem jeszcze sprężynowych podkładek dystansowych, które też są troche zdeptane.


[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Wto 22:32, 23 Lut 2016    Temat postu:

A ja Ci podpowiem jak zrobic niezniszczalne dzwigienki hahaaha:)))).Przeszlifwac na otworówce ,dorobic twarde sworznie naweglone i przeszlifowac i wywiercic otworek zczola i boku na smarowanie i zastosowac igielki lozyskowe jedna obok drugiej jak o jest w bmw r100 czy r80 a nawet w silniku bmw r51 wersja sport z 38 roku w ktorym to wyglada do dzisiaj idealnie bo sam widzialem.Dystansujesz i dajesz podkladki faliste sprezynowe miedzy dwa rzedy igielek pierscien dystansowy i betonnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn.

Ostatnio zmieniony przez Dawid1981 dnia Wto 22:35, 23 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
motorus




Dołączył: 03 Sty 2016
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 18:45, 24 Lut 2016    Temat postu:

Ja opisałem wersje ekonomiczną, można sie bawić i w igiełki, ale to już nie będzie wersja ekonomiczna. A poza tym konik na tulejce brązowej to lepsze rozwiązanie, bo igiełki w żeliwie nie hartowanym długo nie polatają. Trzeba byłoby wstawic bieżnie pod igiełki. Rusek to nie bmw. Eee tam, to ma być proste rozwiązanie, takie też było założenie konstruktorów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Śro 20:04, 24 Lut 2016    Temat postu:

Konik napewno nie jest zeliwny Smile)) bo jakby byl to by sie rozlecial szybciej niz ci sie wydaje:))))) .
Koniki to odlew staliwny i są twarde Smile))))
Powrót do góry
motorus




Dołączył: 03 Sty 2016
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 20:34, 24 Lut 2016    Temat postu:

żeliwko. Planowałem dzisiaj wyrobione czoła koników, mięciutkie sypie się. Hartowana jest tylko końcówka która współpracuje z trzonkiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Śro 21:02, 24 Lut 2016    Temat postu:

Jak sie sypalo to byc moze zeliwo sferoidalne hartowane z przemianą izotermiczną bo ten rodzaj zeliwa moze zastąpić staliwo a nawet niektóre odkuwki stalowe.Ogolnie jak sie sypie to jakieś zeliwo:))).JAk dla mnie ten element powinien być wytrzymaly i nie kruchy a z zeliwa sa waly ktore pekają .walki rozrzadu tez pekają wniektórych samochodach a w wyslilonych jednostkach juz są odkuwane korby czy waly ze stali 40HM i to juz jest beton.
Przerabialem kiedys regulacje z m7 na m8 i gwintownik na tym padal i wiertlo kobaltowe na wolnych obrotach i smarowidle terebor tez mialo problemy:))).
Być moze jedne koniki sa staliwne inne zeliwne -trzeba sie przyjrzeć Smile))).
Przy okazji polecam ten srodek do gwintowania i wiercenia w twardych materialach:
[link widoczny dla zalogowanych]
Tutaj chodzi bezposrednio bez tulejki lozyskowej na iglach



Ostatnio zmieniony przez Dawid1981 dnia Śro 21:40, 24 Lut 2016, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
motorus




Dołączył: 03 Sty 2016
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 18:14, 25 Lut 2016    Temat postu:

Używam płynu terebor, trochę śmierdzi jak dostanie temperatury, jest dobry, a szczególnie przydatny przy gwintowaniu stali kwasoodpornych. Drogi. Dzisiaj pewnie mało kto wie do czego używało się pokostu, łoju, albo oleju rzepakowego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Czw 21:26, 25 Lut 2016    Temat postu:

Nooo dokladnie Smile))) hihi ale do gwintowania w aluminium najlepiej idzie w jagodziance na kościach czyli niebieskim denaturacie Smile))
Powrót do góry
Michal_




Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 417
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin/wieś spod Hrubieszowa

PostWysłany: Czw 23:46, 25 Lut 2016    Temat postu:

A jakie dajesz pasowanie igły/oś Dawidzie (z tego co wyczytuję na igłach beemkowskich)?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Pią 12:45, 26 Lut 2016    Temat postu:

W ksiązce Cichowskiego masz tablice numer 15 Smile))
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin