Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

filtr powietrza

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
olo




Dołączył: 15 Cze 2018
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Pią 14:09, 07 Cze 2019    Temat postu: filtr powietrza

Dzisiaj zrobiłem przegląd olejów w swojej K-750.PO przeczytaniu serwisówki rozebrałem filtr powietrza i tam zonk , zero oleju , ba nawet śladu że tam był.


Mam taki filtr z tym że jak patrzy się od góry, to oprócz tych włosów jest jeszcze pół centymetrowa gąbka. Moje pytanie , rozumiemże mam nalać do niego oleju pod te wytłoczenia? a z gąbką co zrobić nasaczyć tym olejem?.

I drugie pytanie , czy warto wymieniać olej w silniku skoro i tak co chwile sie go dolewa?

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez olo dnia Pią 14:10, 07 Cze 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2770
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Pią 14:32, 07 Cze 2019    Temat postu:

Lejesz do przetłoczenia (chyba 150ml), gąbka to czyjś patent - nie zaszkodzi. Nasiąknie sama.
Nie wiem czemu ciągle dolewasz oleju, chyba że robisz po 10-20 tyś w sezonie, ale wiem że wymienić raz na rok całość trzeba.

Pamiętaj też o "odrzutnikach" na wale - trzeba je czyścić co ~5tyś km. Chyba że masz zainstalowany filtr oleju (dodatkowo), to wymiana oleju + filtra i ogień na tłoki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
olo




Dołączył: 15 Cze 2018
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Pią 17:00, 07 Cze 2019    Temat postu:

Dolewam bo mi ubywa, myśle że w podobnych ilościach jak w instrukcji 0,25l na 100 km > Jak by to był współczesny silnik to pszedł by do remontu, a że nie jest to zostawiam, nawet się cieszę bo to znaczy że nie jest tak mocno spasowany jak mówił właściciel, .Tłoki podobno ruskie są.

Dziękuję za rozwianie wątpliwości z tym filtrem .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 2956
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 18:31, 07 Cze 2019    Temat postu:

Olej to ja zmieniam co 2500 km, w tym czasie nie ma potrzeby dolewania. Zużycie jest i wynosi około 0,5 l oleju. Zgodnie z twoim przeświadczeniem wychodzi że powinienem dolać 6,25 l na tym dystansie. To są 3 zmiany oleju. Przemyśl to bo to zupełna bzdura.
Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marcello




Dołączył: 04 Mar 2016
Posty: 594
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto 15:44, 11 Cze 2019    Temat postu:

klapek napisał:
Lejesz do przetłoczenia (chyba 150ml), gąbka to czyjś patent - nie zaszkodzi. Nasiąknie sama.
Nie wiem czemu ciągle dolewasz oleju, chyba że robisz po 10-20 tyś w sezonie, ale wiem że wymienić raz na rok całość trzeba.

Pamiętaj też o "odrzutnikach" na wale - trzeba je czyścić co ~5tyś km. Chyba że masz zainstalowany filtr oleju (dodatkowo), to wymiana oleju + filtra i ogień na tłoki.


Klapek co rozumiesz przez czyszczenie odrzutników? Rozbiórkę silnika, czy robisz to bez rozbebeszania wszystkiego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 2956
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 18:18, 11 Cze 2019    Temat postu:

Instrukcja R-71 przewiduje rozbiórkę silnika właśnie co 5 tyś. Czyszczenie, weryfikacja, wymiana mufy. Wymianę mufy można uniknąć stosując tynie łożysko rolkowe. Oleje mamy zdecydowanie lepsze. Nie ma sensu tak częsta rozbiórka.
Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
cyborg




Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 292
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Brodnica

PostWysłany: Wto 11:01, 09 Lip 2019    Temat postu:

Jakiej "mufy"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 2956
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 21:13, 15 Lip 2019    Temat postu:

Ten element w którym osadzone jest tylne łożysko wału.
Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marcello




Dołączył: 04 Mar 2016
Posty: 594
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Śro 9:50, 17 Lip 2019    Temat postu:

Jeśli się nie mylę częściej zwana tylnym deklem silnika lub tylną podpora wału:


Jeśli miałeś coś innego na myśli to mnie popraw.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 2956
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 17:07, 17 Lip 2019    Temat postu:

Nic innego nie miałem na myśli. Przednie łożysko na którym dystansuje się wał jest przybite na sztywno. Ponieważ wał i blok mają różną rozszerzalność, gdzieś to musi się kompensować. Przesuwa się tylne łożysko w podporze i ją wyciera. Dla tego wymaga okresowej wymiany lub zastosowania łożyska rolkowego.
Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marcello




Dołączył: 04 Mar 2016
Posty: 594
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 11:32, 19 Lip 2019    Temat postu:

Pasuje tutaj chyba n207e, mniej więcej takie jak to:

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Mechanika Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin