Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

KUPNO RUSKA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
raf1234567




Dołączył: 26 Cze 2012
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: nml

PostWysłany: Nie 15:02, 19 Maj 2013    Temat postu:

A TAK NA MARGINESIE CI CO RUSKI UJEŻDŻAJĄ TO PRZEWAŻNIE ZAKRĘCENI LUDZIE POZDRAWIAM
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rura




Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 423
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie 16:55, 19 Maj 2013    Temat postu:

A po polsku nie łaska? Wiesz to taki dziwny język, którym się ogólnie, podobno posługujemy. Ba nawet podobno jest obowiązkowy na różnego rodzaju egzaminach i jest językiem podobno nawet urzędowym.
W nim są takie literki z ogonkami, znaki zapytania, kropki, przecinki, a pisanie wszystkiego na forach, w emailach, lub gdziekolwiek indziej z wielkich liter i słowotokiem, jest oznaką forumowego chamstwa, zwyrodnienia, trollizmu i wrzasku.


Ostatnio zmieniony przez Rura dnia Nie 16:56, 19 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
GABE




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 629
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Spała

PostWysłany: Nie 18:25, 19 Maj 2013    Temat postu:

Oj tam czepiata sie chłopoka. Pżeciesz nie karzdy mósi mięć matóre Laughing
Ale każdy użytkownik internetu powinien umieć zainstalować sobie słownik języka polskiego.
Aż musiałem sprawdzić, czy JAK SIE PISZE DÓRZYMI LITERAMI TO SŁOWIK NADLA DZIALA.
Podkreśla błędy nawet jak się pisze dużymi literami Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meter30




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 411
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: Czw 20:38, 06 Cze 2013    Temat postu:

Witam. Miałem się zarejestrować dopiero po zakupie motocykla, ale czytam Wasze forum już od jakiegoś czasu i pomyślałem, że już pora. Od dziecka jeździłem rometami, simsonem, wskami, remontowałem w okolicy wszystkie motorki tych marek, potem zacząłem robić prawko samochodowe i motocyklowe jednocześnie. Samochodowe zdałem, motocyklowe przerwałem ze względu na zimę i teraz po 6 latach je wznawiam. Prenumerowałem Świat motocykli, gdzie zawsze najciekawszym tematem były dla mnie "motocykle ze wschodu".
Znalazłem wreszcie stabilną pracę i oszczędności pozwalają mi pokusić się o motocykl. Początkowo chciałbym kupić coś nawet bez papierów (choć miło byłoby z dokumentami), na krótkie niedzielne wypady w las żeby oswoić się ze sprzętem, a potem w zimę i w kolejnych latach doprowadzać go do świetności, czy też zmienić go na inny nadający się do odbudowy. Czyli musiałby mieć napęd na koło w wózku i przydałby się wsteczny bieg (prosiłbym o podanie modeli z napędem w wózku). oczywiście liczę się z łącznymi kosztami rzędu 10- 15 tys, ale póki co chciałbym wydać wiadomo jak najmniej, powiedzmy wstępny zakup na poziomie 2-5 tys.
Prosiłbym o jakieś porady odnośnie zakupu - jaki model najlepiej do mich preferencji. Z góry zaznaczę, że nie znam nikogo kto znałby się DOBRZE na motocyklach tym bardziej radzieckich więc porady typu "poszukaj kogoś ogarniętego" nie wchodzą w grę. Chcę sam kupić i na nim uczyć się technologii radzieckiej.
Na co warto zwrócić uwagę przy kupnie takiego pojazdu?
Mam wstępnie na oku 2 modele z tablica.pl, ale zasady na tym forum jeszcze nie pozwalają mi na wstawianie linków
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek




Dołączył: 07 Cze 2009
Posty: 2857
Przeczytał: 39 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Czw 20:44, 06 Cze 2013    Temat postu:

Cześć meter, za 5k kupisz zarzniętego Dniepra, którym wjedziesz do lasu i już nie wyjedziesz Very Happy
W Kupię-Sprzedam właśnie toczy się dyskusja na temat "napędowca" jako pierwszy kontakt z ruską materią. Nie znajdziesz ANI JEDNEJ pozytywnej opinii. Nikt nie poleci napędowca, bo nie ma on ani jednej zalety. Tylko wady...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prince




Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 3477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków <-> Warszawa

PostWysłany: Czw 20:53, 06 Cze 2013    Temat postu:

meter30 napisał:
.
Z góry zaznaczę, że nie znam nikogo kto znałby się DOBRZE na motocyklach tym bardziej radzieckich więc porady typu "poszukaj kogoś ogarniętego" nie wchodzą w grę. Chcę sam kupić i na nim uczyć się technologii radzieckiej.

Jędrzejów? Toż tam jest człek bardzo ogarnięty który mi dupę uratował pożyczając przegub w trasie na Kielce ze dwa albo trzy lata temu.
Przemiły człowiek. Polecam jednak spróbować nawiązać kontakt.


Ostatnio zmieniony przez Prince dnia Czw 20:56, 06 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meter30




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 411
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: Czw 20:56, 06 Cze 2013    Temat postu:

Witaj klapek. Czytałem tamten temat, ale więcej tam OffTopu niż informacji, czekam na dalszy rozwój. Czyli na pierwszy raz polecasz raczej z napędem na jedno koło? Jakie są wady napędowców?
Interesuję mnie 2 modele (bez napędu) na tablica.pl:
1: Dniepr chyba m10 - 3800zł czerwony z Włoszczowy (świętokrzyskie)
2: Dniepr - 3500zł z Będzina (śląskie)
Wybaczcie, nie mogę jeszcze dodawać linków - czy możecie coś powiedzieć o tych zaprzęgach tak powierzchownie chociaż po zdjęciach? Do Włoszczowy mam 40km, a do Będzina od miejsca pracy 20 km, także obejrzę je w najbliższym czasie o ile jeszcze będą.
Prince - Wiem, że jeździ po Jędrzejowie rusek, gościu jest fanatykiem, jeśli chodzi nam o tego samego to nazywa się Pelczar, ma nawet atrapę karabinu na swoim rumaku. Niestety go nie znam, nawet nie wiem jak się z nim skontaktować, chyba jedynie zatrzymując go na drodze...


Ostatnio zmieniony przez meter30 dnia Czw 21:11, 06 Cze 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grzeh750




Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 1510
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łask-Kolumna

PostWysłany: Czw 21:34, 06 Cze 2013    Temat postu:

Poprę Klapka, nie polecam napędu na pierwszy motocykl( ruski) najpierw ogarnij silnik, zawieszenia i zwykły napęd, a potem rozważaj kupno z napędem, zresztą wiem z własnego doświadczenia ( wieloletniego) że do jazdy w terenie potrzebne jest doskonalenie techniki jazdy, głowa na karku ( czytaj umiejętność logicznego oceniania możliwości) a nie jakieś napędy, poza tym jest to kilkanaście dodatkowych, ruchomych części, które niebywale lubią się rozlatywać w najmniej spodziewanym momencie,a że ostatnimi czasy stało się ''trendy'' manie napędu, to wszystkie świerzaki myślą że bez napędu to do lasu, czy w pole nie ma co się pakować co do gościa z twojej miejscowości, to właśnie tak, zatrzymaj, pogadaj, wytrop, On sam do Ciebie nie przyjedzie bo nie wie że Ty chcesz ruska, to do Ciebie ma należeć inicjatywa poznania Go, i spowodowania by potraktował Cię poważnie, a może nawet polubił Laughing cheers
Edyta.
Będzina nie znalazłem, a ten z ''Gosiewa''( czerwony) to jest najbrzydszy model Dniepra w nowoczesnej europie, ale ma kilka zalet - zarejestrowany w Polsce, no i przy odrobinie wkładu, pracy i kasy, można z niego zrobić coś co będzie przypominać motocykl.
No i masz jeszcze alternatywę w Jędrzejowie [link widoczny dla zalogowanych] co prawda za 8K PLN, ale za to '' dwa chełmy, dwa granaty, radiolę ma widzę przypiętą, wschodnią tablicę rejestracyjną i jest przygotowany do rejestracji rotfl


Ostatnio zmieniony przez grzeh750 dnia Czw 21:48, 06 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prince




Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 3477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków <-> Warszawa

PostWysłany: Czw 21:48, 06 Cze 2013    Temat postu:

meter30 -Ciągle mi sie przekłada wyjazd do Krakowa. Ale jeśli Ci się nie spieszy w okolicach czerwca będę leciał przez Kielce i Jędrzejów motocyklem do Kraka. Mogę wpaść, pogadać, doradzić, pokazać gdzie starać się złapać kontakt z człekiem z Jędrzejowa.
A linków do aukcji nie musisz wklejać. Wystarczy, ze podasz numer aukcji.


Ostatnio zmieniony przez Prince dnia Czw 21:50, 06 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meter30




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 411
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: Czw 21:49, 06 Cze 2013    Temat postu:

Właśnie liczyłem na krytyczne wypowiedzi które sprowadzą mnie na ziemię. Moja jazda terenowa nie będzie kopnym piachem, przeprawami przez bagna, czy poligonem, tylko normalne drogi polne/leśne nieutwardzone, także chyba Was posłucham i na początek poszukam czegoś bez napędu. Kolejne pytanie - ile warto dać za ruska (zaprzęg bez napędu w wózku) takiego żeby odpalał, w miarę się poruszał i żeby rdza nie przykryła większości lakieru - bez rewelacji, ale sprawny:
1. Bez dokumentów
2. Z papierami z UA
3. Zarejestrowany w PL
Prince - faktycznie, pusta głowa, nie pomyślałem, że mogę wkleić numery ogłoszeń Wink
Tablica. pl:
id ogłoszenia: 41178033
id ogłoszenia: 40129333
Ja w czerwcu jestem w domu tylko na weekendy, ale jeśli przejeżdżałbyś w tym czasie w mojej okolicy to możesz dać znać, chętnie posłucham dobrych rad


Ostatnio zmieniony przez meter30 dnia Czw 21:53, 06 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szable




Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 202
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Świnoujście

PostWysłany: Pią 16:54, 07 Cze 2013    Temat postu:

moje zdanie jest takie, że ilość kasy włożonej w ruska jest stała = constans inaczej mówiąc i równa jest kwocie od 10 do 15 tyś. zł.

Jeżeli kupisz ruska za 3 tyś. to włożysz jeszcze 10. I co gorsza, będziesz go składał 2 lata.

Druga opcja - kupisz za 10 to będziesz od razu jeździł, a najwyżej włożysz w szpej i upiększanie dodatkowe 3.

I z grubsza to zawsze tyle będzie.

Z dwojga złego, w/g mnie lepiej wydać od razu 10.

Są wyjątki od reguły, ale trzeba w temacie siedzieć, mieć dużą wiedzę i przede wszystkim swój dobrze wyposażony warsztat, aby całą robociznę przy moto wykonać samemu., nie zlecając nic na zewnątrz, bo tam właśnie w zewnętrznej robociźnie topisz swoje 10 tyś.

Reasumując - najlepiej byłoby kupić sprzęta za 10 tyś od kogoś kto się zna, a nie od handlarza.

powodzenia w poszukiwaniach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meter30




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 411
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: Pią 23:34, 07 Cze 2013    Temat postu:

Szable, jestem nowym adeptem radzieckich motocykli, także na początek potrzebuję coś, żeby się nauczyć tym jeździć i się zbytnio nie zrazić. Mam spory garaż, dobre wyposażenie w narzędzia i nieco praktycznej wiedzy o pojazdach mechanicznych, także wszelkie naprawy wykonywałbym TYLKO I WYŁĄCZNIE SAM (ponieważ mam też swoją opinię o warsztatach czy serwisach). Znalazłem też ogłoszenie z Radomia
[link widoczny dla zalogowanych]
facet się zaklina, że motory przyjechały na kołach, odpalają i jeżdżą, są bez papierów, jeden z napędem, drugi bez. Po 2.5 koła każdy - sądzę, że na naukę jazdy i mechaniki mogłyby się nadawać, tym bardziej, że nie będę jeździł po drogach publicznych. Wysłał mi sporo ich zdjęć, jeśli chcecie to mogę je udostępnić


Ostatnio zmieniony przez meter30 dnia Pią 23:35, 07 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek1328




Dołączył: 28 Kwi 2012
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Sob 0:14, 08 Cze 2013    Temat postu:

szable napisał:
moje zdanie jest takie, że ilość kasy włożonej w ruska jest stała = constans inaczej mówiąc i równa jest kwocie od 10 do 15 tyś. zł.

Jeżeli kupisz ruska za 3 tyś. to włożysz jeszcze 10. I co gorsza, będziesz go składał 2 lata.

Druga opcja - kupisz za 10 to będziesz od razu jeździł, a najwyżej włożysz w szpej i upiększanie dodatkowe 3.


bzdura jakich mało - kupiliśmy ruska za 4k. wpakowaliśmy w niego jeszcze około kilku stówek i lata drugi rok, a uwierzcie mi - nie oszczędzam go. skosił już małą brzozę i ławkę zbitą przez leśników w lesie. czasami prawy gar tak się gotuje że ślina ledwo zdąży dolecieć - działa? działa. jak słyszę o 15k wsadzonych w ruska to zaczynam szukać kaftanu bezpieczeństwa. Oczywiście mógłbym wpakować w niego jeszcze 10k ale po co skoro jeździ???


Ostatnio zmieniony przez klapek1328 dnia Sob 0:15, 08 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prince




Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 3477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków <-> Warszawa

PostWysłany: Sob 8:48, 08 Cze 2013    Temat postu:

klapek1328 napisał:


bzdura jakich mało - kupiliśmy ruska za 4k. wpakowaliśmy w niego jeszcze około kilku stówek i lata drugi rok, a uwierzcie mi - nie oszczędzam go. skosił już małą brzozę i ławkę zbitą przez leśników w lesie. czasami prawy gar tak się gotuje że ślina ledwo zdąży dolecieć - działa? działa. jak słyszę o 15k wsadzonych w ruska to zaczynam szukać kaftanu bezpieczeństwa. Oczywiście mógłbym wpakować w niego jeszcze 10k ale po co skoro jeździ???


No ale Tobie szlak przetarł Klapek który siedzi już trochę czasu w temacie. Raz, ze trafiliście dobry egzemplarz i byliście w stanie to sprawdzić. Dwa- ze z doświadczeniem Klapka wytropiliście na bazarze niezłe fanty w bardzo ale to bardzo okazyjnej cenie. I trzy- wizualnie ten Ural nie przedstawia sie najlepiej. Wiem ze mechanicznie jest super ale w wygląd nie wpakowałeś kasy Wink

Reasumując- nie jest to pierwszy rusek w rodzinie, wiec jakby doświadczenie pozwoliło uniknąć wielu błędów i wydatków. Moim zdaniem to co napisał szable, to jak najbardziej prawda- najczęściej tak jest.


Ostatnio zmieniony przez Prince dnia Sob 9:29, 08 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek1328




Dołączył: 28 Kwi 2012
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Sob 9:10, 08 Cze 2013    Temat postu:

Prince napisał:
Wiem ze mechanicznie jest super ale w wygląd nie wpakowałeś kasy Wink


kupiłem izolacje żeby kable nie wisiały Wink

Prince napisał:
Reasumując- nie jest to pierwszy rusek w rodzinie, wiec jakby doświadczenie pozwoliło uniknąć wielu błędów i wydatków. Moim zdaniem to co napisał szable, to jak najbardziej prawda- najczęściej tak jest.


No tutaj się nie mogę nie zgodzić - gdyby nie klapek to pewnie koszta byłyby niewspółmiernie większe. Chodzi o to że jak się poszuka, nie kupuje "pierwszego lepszego" i poprosi kogoś żeby ocenił przed zakupem [dzięki Q3mie i klapkowi] i nastawia na jazdę tym tylko to śmiało można się zmieścić w połowie podanych 15k
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin