Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

K-750 - Warto, czy też nie?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam M.




Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 526
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 15:31, 10 Lip 2012    Temat postu:

Co do Junaka to jest to ( razem z anglikami) temat o ktorym mozesz na dlugo zapomniec Smile.
Jak juz koniecznie ma byc stary motocykl to przemysl sprawe Iza 49.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olos8000




Dołączył: 05 Lip 2012
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Hajnówka

PostWysłany: Wto 15:34, 10 Lip 2012    Temat postu:

zabool napisał:
Rusy się tak na prawde się wogóle nie psują , po prostu co jakiś czas wymagają dopieszczenia , w zależności jaki ma kaprys tak często. Plusem jest to że wszystko da się zrobić w drodze , zawsze się znajdzie jakiś przemiły warsztat gdzie można zostawić trochę zbędnego balastu obziążającego kieszeń. A poskładać na rowie to też nie problem. I z takim podejściem można dojść do wniosku że to sprzęt całkiem bezawaryjny.

Tylko z drugiej strony mnie dręczy pytanie, również do was panowie:
Gdybyście mieli kupować samochód, kupilibyście zabytkowy bo jest ładny i w ogóle i was by nie dręczyło to, że co jakiś czas trzeba się zatrzymać to tam coś dokręcić, ustawić, wyregulować? Rolling Eyes
Ja rozumiem że praca przy takich motorach jak K-750 to sama przyjemność, ale chciałbym mieć też jakąś przyjemność z jazdy, a nie wygadywanie słów na K, Ja P itp.

Często najbardziej nas wkurzające wspomnienia wspominamy z radością, jednak ja nie chcę jeździć solo, w planach podróże z dziewczyną a ta by raczej nie doceniła fakt, że to sprzęt ruski i " ten typ tak ma " Very Happy
A dziewczyny raczej zmieniał nie będę tylko dlatego Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek1328




Dołączył: 28 Kwi 2012
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Wto 15:37, 10 Lip 2012    Temat postu:

ciekawe co powie dziewczyna jak w polu bedziesz musiał skrzynie zrzucić Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olos8000




Dołączył: 05 Lip 2012
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Hajnówka

PostWysłany: Wto 15:46, 10 Lip 2012    Temat postu:

Nie sądzę by chciała mi pomóc Laughing
Temu poszukuję czegoś pewnego, a te zabytki mi przypadły do gustu swoim wyglądem i tą praca silnika, nie chodzi to jak dzisiejsze " szlifierki ".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek1328




Dołączył: 28 Kwi 2012
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Wto 15:47, 10 Lip 2012    Temat postu:

wygląda na to że uparłeś się przy tym. brawo! trzymaj się tego. teraz kup coś na co Cie stać i remontuj przez zimę. jak bedziemy mogli pomóc to pewnie pomożemy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olos8000




Dołączył: 05 Lip 2012
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Hajnówka

PostWysłany: Wto 16:20, 10 Lip 2012    Temat postu:

Podoba mi się ten sprzęt, po prostu. Tylko trzeba konkretny egzemplarz wybrać. Może coś innego niż K-750 i IŻ-49 ale zarazem też coś Ruskiego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klapek1328




Dołączył: 28 Kwi 2012
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kwidzyn

PostWysłany: Wto 16:26, 10 Lip 2012    Temat postu:

zawsze możesz kupić Jupitera Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olos8000




Dołączył: 05 Lip 2012
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Hajnówka

PostWysłany: Wto 16:28, 10 Lip 2012    Temat postu:

W moich okolicach właśnie gość ma takich z 20 Very Happy. Ceny u niego za jeden taki motorek to średnio 2200zł.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grzeh750




Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 1510
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łask-Kolumna

PostWysłany: Wto 16:28, 10 Lip 2012    Temat postu:

Olos8000 napisał:

Tylko z drugiej strony mnie dręczy pytanie, również do was panowie:
Gdybyście mieli kupować samochód, kupilibyście zabytkowy bo jest ładny i w ogóle i was by nie dręczyło to, że co jakiś czas trzeba się zatrzymać to tam coś dokręcić, ustawić, wyregulować? Rolling Eyes

Często najbardziej nas wkurzające wspomnienia wspominamy z radością, jednak ja nie chcę jeździć solo, w planach podróże z dziewczyną a ta by raczej nie doceniła fakt, że to sprzęt ruski i " ten typ tak ma " Very Happy
A dziewczyny raczej zmieniał nie będę tylko dlatego Laughing


Add1. Kupując samochód biorę pod uwagę jego przeznaczenie, czy ma to być dla przyjemności, czy jako wół roboczy. Biorąc to pod uwagę , a nie mając na tyle głębokiej kieszeni by mieć dwa, jeżdżę już trzecim Golfem dwójką w ropie, samochód niemłody, najmłodsze są 20 letnie , tani w zakupie i eksploatacji, prosty w budowie i naprawach i jeździ nawet na oleju od frytek.
Add 2. Dziewczynom co 7 lat się charakter zmienia, więc jak jesteś cierpliwy to za lat 7 może będzie razem z tobą szpachlę docierać na motocyklu , byle tylko szybciej był gotowy do jazdy( znam z autopsji, w moim stadle już piąta zmiana charakteru jest w toku) Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olos8000




Dołączył: 05 Lip 2012
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Hajnówka

PostWysłany: Wto 16:33, 10 Lip 2012    Temat postu:

To może przez 7 lat będę robił motor a przez ten czas będę woził skuterem haha Laughing
Aż wstyd tak mówić Very Happy, dla mnie skuter to samo zło.


Ostatnio zmieniony przez Olos8000 dnia Wto 16:33, 10 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grzeh750




Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 1510
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łask-Kolumna

PostWysłany: Wto 16:37, 10 Lip 2012    Temat postu:

Aha tu taki jeden o błękitnej krwi też na tym forum mówił, że choppery i sedesy to shit, a potem życzliwi donieśli że się po Krakowie wozi sedesem. rotfl
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olos8000




Dołączył: 05 Lip 2012
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Hajnówka

PostWysłany: Wto 16:40, 10 Lip 2012    Temat postu:

Ja takiego " sedesa " miałem kupić od sąsiada ( bo sprzedaje motorki, skuterki, rowery itd. dużo tego Razz ). Ale gdy na to wsiadłem to jednak wiedziałem że to nie sprzęt dla mnie, nie ma takiej przyjemności z jazdy jak taką WSKą czy MZ TS 150. Innym zabytkowym jeszcze nie jeździłem ale pora to zmienić. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Wto 20:50, 10 Lip 2012    Temat postu:

Olos8000 napisał:
Ja takiego " sedesa " miałem kupić od sąsiada ( bo sprzedaje motorki, skuterki, rowery itd. dużo tego Razz ). Ale gdy na to wsiadłem to jednak wiedziałem że to nie sprzęt dla mnie, nie ma takiej przyjemności z jazdy jak taką WSKą czy MZ TS 150. Innym zabytkowym jeszcze nie jeździłem ale pora to zmienić. Smile


To musisz sie jeszcze przejechać ruskiem z koszem i zaznac w pierwszym stadium lekkiego szoku na lukach i wybojach w terenie Smile))) ale powoli powoli i wprawy nabierzesz:)))
Powrót do góry
Prince




Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 3477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków <-> Warszawa

PostWysłany: Wto 22:25, 10 Lip 2012    Temat postu:

grzeh750 napisał:
Aha tu taki jeden o błękitnej krwi też na tym forum mówił, że choppery i sedesy to shit, a potem życzliwi donieśli że się po Krakowie wozi sedesem. rotfl

Te nożyczki co w stół uderzasz to ja wiem kto to;P

O czoperach podtrzymuję ale sedes był 150tką i zasuwał aż miło Very Happy
A w terenie gdzie kazdy rusek by zdechł to sedes nawet nie jęknął.
Najprzyjemniejsze jednak były tankowania. Od dwóch tygodni kombinuje jakby do BMKi gaz założyć Wink


Ostatnio zmieniony przez Prince dnia Wto 22:27, 10 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grzeh750




Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 1510
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łask-Kolumna

PostWysłany: Śro 6:28, 11 Lip 2012    Temat postu:

A gdzieś na forum przewinął się link do artykułu o chyba dnieprze na gaz, poszukaj i skopiuj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 6 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin