Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna www.kolyaska.fora.pl
Motocykle radzieckie
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

K-750 - Warto, czy też nie?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 3326
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 20:35, 30 Lip 2012    Temat postu:

Mysia! Znalazłem zajefajne wzmianki dla Ciebie w Eksplatacja i Naprawa Motocykli WMON 1954. Str. 147 Docieranie zaworów odbywa się 6000-1000 km. Str.152 Okres służby pierścieni tłokowych w cztwrosuwowych silnikach wynosi mniej więcej 10 000-15 000 przebiegu motocykla, ...
Skoro do docierania zaworów czy wymiany pierścieni na nowe i tak robieramy góre silnika która musi się nstępnie docierać to co nam szkodzi przy okazji rozebrać troszke więcej i wyczyścić odrzutniki Very Happy
Wojtek

PS
Książka tłumaczona z rosyjskiego, warto przeczytać w całości, str. 27: Powojenne motocykle radzieckie mają doskonałe silniki, dajace się łatwo i szybko uruchomić. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rura




Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 423
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pon 21:06, 30 Lip 2012    Temat postu:

Cyrograf15 napisał:
str. 27: Powojenne motocykle radzieckie mają doskonałe silniki, dajace się łatwo i szybko uruchomić. Laughing

Wrzuć jakiś skan, czy tam fotę tego Mr. Green


Ostatnio zmieniony przez Rura dnia Pon 21:06, 30 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cyrograf15




Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 3326
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 21:26, 30 Lip 2012    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Tu jest podane co ile zmieniać olej. Wtedy faktycznie odrzutniki maja prawo być w miarę czyste, nie mniej tu ktoś zawzięcie udowadniał że oleju nie wolno często zmieniać bo dobre parametry uzyskuje wraz z przebiegiem.
Wojtek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nowymotur




Dołączył: 06 Sie 2015
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: WLKP

PostWysłany: Czw 18:04, 06 Sie 2015    Temat postu:

Witam Panowie i Panie miłośnicy Rosyjskiej myśli technicznej Wink

Wiem że temat stary kotlet ale odgrzewam go gdyż Pan Google cały czas go serwuje. Tak więc pewnie odświeżenie "podeszwy" nie zaszkodzi. Jak myślicie inaczej to przenieście proszę.

Po przeczytaniu tego wątku odechciało mi się ruskiego motoru, niestety. Podobnie jak OP chciałbym móc przejechać z na przykład Poznania do Kołobrzegu w miarę bez awaryjnie (i z powrotem...)

Ale! Po tym co tu jest napisane widzę że dla "nowego" ridera ruskich maszyn to raczej nie wykonalne.

Oczywiście, myślałem o K-750 ale już nie myślę Very Happy

Moje pytanie, czy jest jakiś inny Rosyjski klasyk/weteran który dorównuje bezawaryjnością BMW z tamtych czasów? Szczególnie chodzi mi o sprzęty które były wykorzystywane przez wojsko. Jestem militarystą i mam zajawkę na wojskowe sprzęty.

Ruskie może być (choć nie generalnie mam rezerwę do skurczybyków jako całości. Ale jednocześnie znam kilku naprawdę porządnych gości...).

Polecacie coś wojskowego co nie jest takim koszmarem (w moim rozumieniu...) jak K-750 czy od razu pukać do drzwi BMW?

Jeszcze małe info. Pomimo tego że nie lubię skurczybyków to jednak ich trochę lubię Wink Bardziej niż Niemców! Dlatego jestem skłonny zaakceptować pewne niedogodności wynikające z niedoskonałości Rosyjskiej myśli technicznej.

Ale nie aż tak wielkie jak wynikające z przeczytania tego wątku.

Panowie, co robić?

Brać BMW czy jest jakiś Rusek który może się równać z BMW?

Celem jest robienie w sezonie tras po 400-900 km, w jedną stronę (z jak najmniejszą ilością awarii).

Pewnie pytanie retoryczne ale jednak zawsze warto spytać speców Wink

Dzięki Panowie i Panie za pomoc!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Prince




Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 3477
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków <-> Warszawa

PostWysłany: Czw 19:16, 06 Sie 2015    Temat postu:

Jak se zrobisz - tak będziesz miał. Czyli ilość czasu, wiedzy i niestety kasy ma wpływ na zmniejszenie awaryjności ruskiego paździerza. Ale gwarancji 100% nigdy nie ma. Zawsze może coś klęknąć. Czyli wykupić assistance i cieszyć sie jazdą aż dupa nie rozboli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meter30




Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 411
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jędrzejów

PostWysłany: Czw 19:59, 06 Sie 2015    Temat postu:

Albo kup coś z papierami, doprowadź do ładnego wyglądu i wrzuć piec ze 'współczesnego' BMW. ZNawcy wypowiedzą się z jakiego modelu (R75 czy R65). Piec taki kosztuje koło 3 tys zł i na pewno trzeba coś w nim porobić, pasuje prawie plug and play. Ale za to potem śmigasz bezawaryjnie. No prawie... bo jeszcze zostaje Ci ruska skrzynia i dyfer które też to niezniszczalnych nie należą. Tak czy siak szykuj worek kasy,
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nowymotur




Dołączył: 06 Sie 2015
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: WLKP

PostWysłany: Pon 11:11, 10 Sie 2015    Temat postu:

Dziękuję za odpowiedzi Panowie!


Silnik z BMW kusząca sprawa ale... To już będzie taki składak wtedy, nie wiem czy mi się to podoba. Koszt też nie mały. A ceny BMW to + 40K...

Czy awarie wynikają bardziej z błędów konstrukcyjnych czy może ze słabej jakości materiałów? (co jest większym problemem?) Jeżeli chodzi o materiały to chyba można zawsze coś dopasować od innego silnika lub nawet dorobić. Niektóre błędy konstrukcyjne też można chyba wyeliminować.

Tutaj film jak facet dał radę objechać Polskę na swoim K-750 i chyba bez większych problemów

youtube(dot)com/watch?v=kirgknpz5ko
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Pon 13:28, 10 Sie 2015    Temat postu:

Silnik z bmw pasuje tylko na szpilki i na tym koniec:))))).
Skrzynia,instalacja ,linki, przełączniki, zbiornik i kraniki ,przekaznik, sprzegło i koło zamachowe (jak chcesz miec dobre) i hamulce tez by pasowalo chyba ze bedziesz jezdzil 60 Smile)).
Jak bmw to r80 lub r100 Smile.
W radzieckim oryginale główny problem to zlej jakości materiały lub kiepsko konstrukcyjnie wymyślone i tyle na temat.
Ale ogólnie worek kasy jak nie masz jeszcze odpowiedniego doświadczenia:))).
Powrót do góry
Szymonides11




Dołączył: 07 Maj 2015
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 11:22, 12 Sie 2015    Temat postu:

nowymotur napisał:

Celem jest robienie w sezonie tras po 400-900 km, w jedną stronę (z jak najmniejszą ilością awarii).


Nie widzę problemu w robieniu takich tras na K750. Sam dużo latam a remont silnika puki co był jeden. od 6 lat mnie nic nie unieruchomiło na trasie. Oczywiście jakieś bzdetne awarie się zdarzają typu: Odkręciła się śrubka karoseryjna i błotnik lata, ładowanie znikło, światło nie świeci, sprzęgło ciągnie itp Itd.

Tak jak już koledzy się wypowiadali jak zrobisz tak będziesz miał. Zrobiłem remont raczej dobrze i kompleksowo (oprócz zaworów ale już je naprawiłem) i w silniku nic nie grzebie. Leje olej i paliwo i się cieszę.

Dyfer mam rozklekotany sika z niego olej z każdej strony ale ujechał już w tym stanie ponad 30kkm, skrzynia dnieprowa oczywiście niezniszczalna.

Wszystko oczywiście w ramach zdrowego rozsądku. Jak weźmiesz kachę i będziesz oczekiwał na dolnym silniku ze zrobisz na trasie 90km/h albo będziesz ją katował po lasach to oczywiście awarie będą bardzo częste.

Problemem jest to że nigdy nie wiesz co kupisz. Dlatego porządny remont silnika powinien dać ci dość dużą pewność co do motoru. Ja się nie boje wsiąść na swoją kache i polecieć ze Szczecina do Krakowa.

Ewentualnie możesz pójść w IŻ-49 https://www.youtube.com/watch?v=XHpWvFv5tC0


Ostatnio zmieniony przez Szymonides11 dnia Śro 11:24, 12 Sie 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawid1981
Gość






PostWysłany: Śro 13:17, 12 Sie 2015    Temat postu:

Szymonides11 napisz kolego ile robisz km w sezonie .
Powrót do góry
korbowód




Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 279
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 19:07, 12 Sie 2015    Temat postu:

Mam wyjście za 4 tysie fifty fifty, pół rusa i pół japonii, i na pewno kilka lat przejedziesz bez problemu i łańcucha nie ma hahaha



[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Szymonides11




Dołączył: 07 Maj 2015
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 13:47, 25 Sie 2015    Temat postu:

Kolego Dawid około 5k średnio, Jak go kupiłem to latałem 2 lata codziennie 15km do pracy bo nie miałem nic innego. Teraz trochę mniej bo jak pada biorę auto.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kolyaska.fora.pl Strona Główna -> Tematy ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
Strona 10 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin